• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Zjadłam kawał czekolady na śniadanie:zawstydzona/y: z orzechami:zawstydzona/y: doopa urośnie :crazy: ale co tam:-D maż i tak mnie kocha:-D:-D

Dzień dobry drogie koleżanki :)

Jos gratulacje 2 miesiecy!! jak to leci...
Lil kochana, chociaż Ty jedna:-D co tam u Was? :*
Sol a rodzinki nie masz gdzieś w pobliżu żeby z dziewczynkami zostawić?
Kocie czy tak wyglądasz rano jak potrzebujesz kawki? :-D:-D:-D:-D
Zobacz załącznik 429931
 
reklama
Rureczko ja tak samo mam jak Ty :-D Ale Kocurek mnie uspokoił :-) A u nas dobrze dziękuję :tak::tak::tak:

P.S. Kocurku - dobrze znam to nerwowe pisanie w pośpiechu :-D Czas zacząć myśleć o swoim sercu a nie tak wszystko na wariata....

A tymczasem czas się ubierać i na spacer lecieć, pogoda cudna...Potem będzie mi ciężko wlecieć niestety...
 
Hejka!

Oooojjjeeejjj, głowa pęka! :szok::szok: Kawy, kawyyyyyyyyyyyyyyy!!!

Kocurze - współczuję tych wyrzynających się ząbeczków! A jakby było nadal źle, to faktycznie idź do lekarza!

Sol - heloł! Spokojnie, nie ma co panikować. Ja nie umiem sobie wyobrazić, zeby znów komunę mieli wprowadzić... :baffled: Więc pewnie nie będzie tak źle. Ale kto w ogóle coś tak idiotycznego podpisuje tak już na marginesie?! :confused:

Lil - ojejuuuu, słodziuchne te gugania Martynki! :-):-)


Dobra, więcej będzie jak sobie kawę zmontuję.
;-)
 
a u nas okropnie :crazy: sypie trochę, na chodnikach ślisko, nic nie posypane zrobiło się szaro i smutno:no: Najgorsza pora roku jaka może być! a jeszcze musze się po 14 pofatygować po zwolnienie bo wczoraj ginka druków nie miała:no:
 
lili :-):-):-):-):-):-):-) cieszę się, że się rozumiemy :tak:

rurka hehe, ale że co... że tak drę japę od rana ????? :-D:-D:-D To trochę do mnie niepodobne, ale jestem na skraju niepoczytalności z niespania, podkreślam z NIESPANIA :-p
Co ta Twoja GINKA ?????? jeeeju....
 
Ostatnia edycja:
Kobiecina do rany przyłóż, ale tak zakręcona jak słoik od kiszonych:sorry:jak się jej 10 razy nie przypomni to tak jest, bo ma dyżury w 3 szpitalach i jeszcze swój gabinecik prywatny... wczoraj narzekała, że miała 8 porodów- 2 sn i 6 cesarek to jej wybaczam, że druczków nie miała:-D
 
hej ho
Kocur według mnie ten kociak na fotce Rurki wygląda na takiego zaziewanego-przeciągającego się;))

Sol-ja też nie kumam po co nam te ACTA-ten kraj się chyba stacza

Mary-pytałaś wczoraj o rozszerzanie diety malucha-u mnie jest przyjęte, że dzieci karmione butlą po 4 mies. życia-my zaczęliśmy Mai podawać troszkę jabłuszka jak miała 3,5mies. a po 4 trochę kleiku, kaszek, potem zupki jednoskładnikowe np. marchewka a potem dwuskładnikowe np. marchewka+ziemniak. w necie na pewno jest dużo informacji w tej sprawie-wpisz sobie w google schemat żywienia dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym i na pewno duuuuuuuuuuuuuużo będzie tego-ogólna zasada-nową rzecz wprowadzamy powoli-więc np. pół łyżeczki jabłuszka i obserwujemy reakcję przez 48h-jeśli nie ma wysypki, brzydkiej kooopki i innych-znak,że się przyjęło i można dać więcej, a po tygodniu podać już coś innego

u nas nocka po japońsku-jako tako-Maja się budziła, po 3 przyszedł do nas Daniel, bo sie potwora wystraszył-po 4 mała jadła a męża wygoniłam do łóżka młodego, bo się denerwował na Daniela i wstałyśmy z Mają po 7 a Danio o 8.30

Rurka-super że maleństwo zdrowe, a jedz słodkości na zdrowie;))

pozdrawiam resztę
 
wykapalam sie :)
i nawet sobie na poprawe humoru zdjecie pstryknelam mojej poporodowej figury :)
zaraz ebd ekarmic filutka i spacer przed nami, wkoncu slonce!!!!

sol : ja nie w temacie, jakos polskie aktualnosci odkad jetsem tu malo do mnie docieraja :)

w kwestii spania ja sie nie bede dzis narazac
maz mial malego cala noc, spalam od 23 do rana :) pierwszy raz od ok. 11 miesiecy !!!!!!!!!! :szok::-D

cos mialam napisac i znow zapomnialam...

sol : mam nadzieje ze uda sie zalatwic wizyte... wiem jaki to bol z zatokami ...
 
reklama
Dobra jos naraziłaś się że hej!!! :szok: Dawaj fotkę za karę :-D

paula hej hej .... tak myślisz..?? miły ziewający kotecek ?? :-) nie ja.. nie dziś :-p

Mamy też słoneczko, ale na razie nie wyjdę, bo mała przysnęła kruszyneczka moja umęczona... myć i szykować teraz też się nie będę, mam zamiar odreagowywać :dry: poszperam w necie, coś dla robaczków znajdę :rolleyes2: nawet już wiem co :rofl:
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry