• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Hejka!

Ufff, ale żeście naskrobały!!! Jeszcze nie dałam rady nadrobić wszystkiego! :crazy::laugh2:

Jos - ja też pielęgnarką bym wolała nie być, ale u nas jest tak, że trzeba najpierw zrobic 3 lata pielęgniarstwa, potem rok pracować w zawodzie i można iść na uzupełniające studia z położnictwa. Czyli trochę na okrętkę, ale tak niestety jest. Jutro otwierają rekrutację i pielęgniarstwo to jeden z najbardziej obleganych kierunków wg statystyk...! :eek::eek::shocked2::shocked2: No, ale składam...

Rurka - jeśli mogę dodać swoje 3 grosze nt. wózków, to jako posiadaczka Maxi Cosi Mura 4 nie polecam Ci go, jesli mieszkasz w budynku bez windy. Ja jestem superzadowolona - miałam okazję testować kilka wózków i ten jest najlepszy jak dla mnie. Ale! Ma2 minusy - jest ciężki... :sorry: Sama wersja spacerowa waży 16 kg. No, a druga kwestia to to, ze ma mały koszyk. Tak więc ja bym chyba nie dała rady go na 3 piętro wnieść. A na zakupy jakieś większe nie chodzę i dlatego mi ten wózek bardzo pasuje. Prowadzi się leciutko, jest zwrotny, stabilny, ma porządne koła, które nie grzęzną w śniegu. U mnie ta waga to nawet plus, bo on musi się dobrze trzymać i prowadzić, gdy jest masa śniegu. Ale kolezanka ma Quinny Freestyle. On jest lżejszy i ona jest zadowolona. Mnie się w ogóle nie podobał. :crazy: No, ale poczytaj o nim, może będzie OK dla Was. Byłaś już na glukozie? Trzymam kciuki jakby co!

Asionek - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& dla męża! :happy: Fajna ta oferta! A co do spania na brzuszku, to u nas jest tak, że Mia sporo śpi na boczku. Brzuszek jakoś nie jest jej ulubioną pozycją, choć drzemała w niej parę razy. O ile niunio ma dopływ powietrza, to chyba nie ma w tym nic złego, ze tak śpi, choć i u nas mówią, zeby absolutnie tak nie kłaść dzieci spać. Ja bym pewnie kukała na małą co chwila, by sprawdzić, czy wsio OK... Ostatnio też nam się jakoś z boku prawie na brzuszek przekręciła i ja ją odwracałam na plecki, bo ona prawie z buzią w podusi leżała... :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Carolineee - jak tam u Ciebie?

Wiola - jak Iwcia?

Wszystkim ślę buziaki!


Mia wreszcie zasnęła... Sporo płakała - brzuszek. Zasnęła ze zmęczenia płaczem... :sorry: A dziś w ogóle pospałyśmy do 9.45!!! :happy::happy::happy::rofl2::rofl2::rofl2::laugh2::laugh2::laugh2: Mam więc ciut więcej energii dziś i wreszcie pójdę na siłownię!!!
:-):-)
W piątek przeprowadzamy Mię z łóżeczkiem do jej pokoiku - trzymajcie kciuki...
 
no jest jest... bedzie trezba ubrac sie w czapy, szaliki, narty biegowe wpiac i podjechac ;-) w zeszlym roku tak bylo, ze najlepszym srodkiem przemiszczania sie w Genewie byly narty :) samochodem nie dalo rady.
 
Hej Mary :))) Komu jak komu, ale Tobie/WAM to spanie się należy bez nuty zazdrości w moim głosie :-D))))))))
Co do Quinny Freestyle, to ja mam, ale nie proponowałam, bo by było, że sroczka jestem i swój ogonek chwalę :-p Ale według mnie, to najlepszy wózek pod słońcem!!! :tak:
 
pok wirtualne straszenie na Ciebie nie działa..????? Daleko siedzi, dosięgnąć ni ma jak... no mądrala się znalazła!! :-p Ja Ci powiem, że tego racjonalizmu to ja mam czasem po dziurki w nosie... takiego durnia jak tutaj, to jeszcze z siebie nie robiłam :rofl2: Aż jestem z siebie dumna :cool2:

A teraz na chłodno - marudzisz Pani, bo wiesz, że objawy mogą być lub nie być, albo być i nie być :sorry:
Ale Ci nawrzucałam hoho... :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Made...już nie tylko żelki nas łączą:))))
Z tym, że ja ku Buzz się chylę:))) Ale ja perwersyjna jestem i lubię ciężkie:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry