• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Jestem. Wstyd się przyznać:zawstydzona/y: glukoza mnie znokautowała... na szczęście już po i nie zamierzam do końca ciąży więcej tego świństwa pić. U mnie w laboratorium niestety patent z cytryną zabroniony :crazy: do końca tygodnia nie zjem nic słodkiego:-(:-(
 
reklama
Kurczę, mam dylemacik...
Mam dobrą kolezankę, która mieszka w innym kraju. Parę razy zapraszałam ją w odwiedziny, ale nic konkretnego w odpowiedzi nie padło... A teraz dostaję wiadomość, żebym jej powiedziała, kiedy zaplanowaliśmy chrzciny Mii, bo to dobra okazja, by wpadła w odwiedziny... :shocked2::shocked2::eek:
Czy ja jestem jakaś dziwna, czy to ona? Z chęcią bym ją zaprosiła, ale my planowaliśmy chrzciny tylko dla najbliższej rodziny, z której i tak uzbiera się 15 osósb... :sorry::sorry::sorry: Hmmm, nie wiem, co jej odpowiedzieć...
:confused:


Mademoiselle - o, widzisz! Czyli Ty możesz z doświadczenia Quinny zachwalić! :-):-)
 
Pok nie martw się, ja wcale mdłości nie miałam, NIC:szok:a wymiotowałam 2 razy i to w 17 tc. Wszystko jest dobrze, ale rozumiem Cie doskonale bo też się martwiłam. Buziam mocno:*
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry