Wisieńka
Fanka BB :)
marylko kocham cie za to przywitanie i wszystko inne. Mama dzwoniła do mnie , a może ja do niej i mówiła mi o Pati. Dreszcz mnie przeszedł i nie mogłam juz się skupić i wróciłam do domu. Przypomniałam sobie zone Pawła bliskiego kolegi, która będąc w ciązy zapadła na depresję. Wskoczyła pod pociąg tydzień przed planowaną cesarką. To było z pół roku temu a jeszcze nie moge o tym myśleć bo płaczę...
Ja haruję, juz nie mam siły a najgorsze , ze nie mogę was poczytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja haruję, juz nie mam siły a najgorsze , ze nie mogę was poczytać!!!!!!!!!!!!!!!!!!