Aia no to super, na kiedy Ci dokładny termin wychodzi ?:-)
mąż po dwóch dniach z moimi babami ma dość, Laura podziębiona jest do piątku w domu, od jutra babcia przejmuje dwójkę, tekst męża "nie da rady", zaśmiałam się w głos, ja 7,5miesiąca jakoś dałam radę, po cc, na cycu i z odpieluchowywaniem, phi !
mąż po dwóch dniach z moimi babami ma dość, Laura podziębiona jest do piątku w domu, od jutra babcia przejmuje dwójkę, tekst męża "nie da rady", zaśmiałam się w głos, ja 7,5miesiąca jakoś dałam radę, po cc, na cycu i z odpieluchowywaniem, phi !
. Co chwila słysze z pokoju "mamoooo, godzilla atakuje"
(godzilla to ola) to duszy z taką siostrą. Kombinuję jak zapewnić mu spokojną zabawę macie jakieś pomysły?
Dziewczyny, znaczy mam się szykować na ciągły nadzór i wszechobecne "maaaaamoooo a ona/on..." przez najbliższe lata

)