mama Marcinka
Mama czerwcowa' 06 mam na imię Asia:)))
Pati, z tego co wiem, to przy ząbkowaniu mogą być problemy z jedzeniem.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja wlasnie laduje filmik jak Noemi chetnie je...Nawet deserek byl dzis nie teges...O 9.00 bylo sniadanie i zjadla niecale pol tosta i do tego dwa danonki...a teraz 13:00 juz na tarczy a ona ...zreszta same zobaczycie na watku z filmami...Tylko niech mi sie zaladuje...
;-)
) a jeszcze na dole owoce wiec calosc mozna sobie wyobrazic. Rezultat - po dwoch pudeleczkach Julek tez odsuwal lyzke z obiadem a na jogurt to az sie trzasl tak go chcial. Dwa dni bawilismy sie w nakladanie kapturka z jogurtu na lyzke z obiadem w miedzyczasie mieszajac ten dzieciecy jogurt z normalnym, zeby wrocic do mniej slodkiej opcji. Wrocilo juz nam do normy i Julke je chetnie obiadki ale nauczona doswiadczeniem przezornie unikam slodkiego. Kupuje mu normalny tlusty jogurt naturalny, mieszam z pelnoziarnistymi platkami i kawalkami owocow i takie ma sniadanko. Ciastek nie dostaje, kaszki je bezsmakowe (czasem z owocami jezeli na sniadanie ale wieczorem zawsze bez dodatkow) i tyle. Wczorak ugotowalam mu budyn z dodatkiem cukru i widzialam jak chetnie jadlby slodkie - bo wcinal, ze hej i musialam dac spora dokladke. No ale takie przyjemnosci bede dozowac bo czego jak czego ale cukru to dzieciakom tak wiele nie potrzeba i wystarczy im to co w owocach i maminym/sztucznym mleku.
A zatem wcale jej tam za duzo pojeść nie dali.