• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozne pomiary ciśnienia w ciazy

Nalia91

Fanka BB :)
Dziewczyny mam pytanie. Mam ciśnieniomierz niby dobry OMRON i średnio ciśnienie 110/60, Max 120/70. A dzisiaj u mamy mierzylam innym (Kardio-Test Medlical Line) i mialam raz 135/70, a po chwili 127/60 i po pół godzinie również 135/70. I się zastanawiam, czy jest szansa, że mój zaniza? :( Na tym moim OMRON mierze od samego początku ciąży i tam mam max 120/70. :( Oba są naramienne.
 
reklama
Ja mierzyłam w ciąży ciśnieniomierzem z pracy, domowym i jeszcze takim staromodnym słuchawkowym i miałam ciśnienie w normie. Ale u ginekologa na każdej wizycie miałam podwyższone ciśnienie ok 140/90 i obie brałyśmy to na karb stresu i syndromu białego fartucha, bo pomiary robione "na spokojnie" były w normie. W końcu w 28 tc na domowym aparacie niektóre pomiary też zaczęły być wysokie, więc miałam rozpoznane nadciśnienie i włączony Dopegyt, który nic nie dawał. Ostatecznie miałam stan przedrzucawkowy i rozwiązanie ciąży w 33tc. Zastanawiam się teraz czy ja faktycznie nie miałam tego nadciśnienia już wcześniej, tak jak pokazywał aparat u lekarza... I może by się udało wytrwać do późniejszego tygodnia jakby zacząć wcześniej leczenie. Z tego powodu jestem mega przewrażliwiona i poradziłabym żebyś pożyczyła (jak masz taką możliwość) aparat od kogoś jeszcze i od mamy też i pomierzyła trochę w domu różnymi aparatami. Ewentualnie można pójść do przychodni i też zmierzyć.
 
Ja mierzyłam w ciąży ciśnieniomierzem z pracy, domowym i jeszcze takim staromodnym słuchawkowym i miałam ciśnienie w normie. Ale u ginekologa na każdej wizycie miałam podwyższone ciśnienie ok 140/90 i obie brałyśmy to na karb stresu i syndromu białego fartucha, bo pomiary robione "na spokojnie" były w normie. W końcu w 28 tc na domowym aparacie niektóre pomiary też zaczęły być wysokie, więc miałam rozpoznane nadciśnienie i włączony Dopegyt, który nic nie dawał. Ostatecznie miałam stan przedrzucawkowy i rozwiązanie ciąży w 33tc. Zastanawiam się teraz czy ja faktycznie nie miałam tego nadciśnienia już wcześniej, tak jak pokazywał aparat u lekarza... I może by się udało wytrwać do późniejszego tygodnia jakby zacząć wcześniej leczenie. Z tego powodu jestem mega przewrażliwiona i poradziłabym żebyś pożyczyła (jak masz taką możliwość) aparat od kogoś jeszcze i od mamy też i pomierzyła trochę w domu różnymi aparatami. Ewentualnie można pójść do przychodni i też zmierzyć.
Właśnie mam bardzo podobną sytuację. U ginekolog zawsze, od początku ciąży mam ciśnienie 140/70. Ginekolog uważa, że to syndrom białego fartucha, właśnie dlatego, że od początku ciąży mierze sobie tym domowym ciśnieniomierzem i mam podobne ciśnienie. Pożyczyłam ciśnieniomierz od mamy i będę kontrolowała. ;)
 
Ja mialam podobnie, u lekarza zawsze 140/90, 150/100 a w domu duzo nizsze. Lakarz zalecil zalozenie holtera ciśnieniowego na 24h i wyszlo ze faktycznie mam wysokie ciśnienie. Bralam dopegyt i juz bylo w normie
 
reklama
Nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem,zawsze jak u trupa. W ciąży lekarz kazał sobie kupić ciśnieniomierz i mierzyć-dobrze ze go posłuchałam. Nie wiem jak on to wyczuł ale wyszło nadciśnienie, biorę dopegyt, później zwiększona dawka. A obecnie szpital z podejrzeniem rzucawki 33 tc. Wcześniej skoki ciśnienia czułam teraz mam wrażenie że mam niskie a przy pomiarze 154/88 np. Ja radzę kupić dobry cisnienionierz z porządna gwarancją.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry