Z jednym się zgodzę każde dziecko jest inne i tyle. U nas łyżeczka i butla opanowana już dawno, od 2 t życia podawałam mleko łyżeczka jak miałam nawały, dawałam odciągnięte mleko, butla od 4 t. Piszecie o tej potrzebie wolności, ja nie mam tego problemu ściągam mleko i mnie nie ma 8 h. A do 6 m-ca uważam, że pokarm z piersi jest wystarczający i najlepszy ale sama myślę o rozszerzeniu diety może już w styczniu bo jak wrócę do pracy i na zajęcia to chciałabym żeby już miała pierwsze takie posiłki za sobą.