• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

Może mi coś doradzicie.
Karmię już tylko 2 razy, a i to chyba dla Izy za dużo.
U nas cycuś na noc wciskany na siłę, a rano to już sama nie wiem co zrobić...
Czy to możliwe, żeby po nocy nie była głodna?

np. dziś: spała 21-6 nawet bez picia.
Przystawiłam ją o 6 do cycka, coś tam pomemłała chwilkę i tyle.
Próbowałam jeszcze po 7 przystawić.
Może z 1min pojadła i lalala.
No nie płacze, humor szampański, teraz drzemka.
Nie wiem o co chodzi z tym mlekim.

Zostawić to tak zakładając, że jej się jeść nie chce???
Czy coś kombinować ze sztucznym?
Czy może zamienić posiłki i rano dać coś innego a mleko wcisnąć później?
 
reklama
Malena a probowałas dawac butelka ? Moze mała stwierdziła, ze za duza na cysia??? Po nocy powinna ładnie pic, moj normalnie to sie rzuca az z "paszczą" rano, po kąpieli wieczorkiem z reguly tez ladnie pije. Teraz tylko jak ma ten katar to jest ciezko, mam nadzieje ze szybko przejdzie :-(
 
Malena a probowałas dawac butelka ? Moze mała stwierdziła, ze za duza na cysia??? Po nocy powinna ładnie pic, moj normalnie to sie rzuca az z "paszczą" rano, po kąpieli wieczorkiem z reguly tez ladnie pije. Teraz tylko jak ma ten katar to jest ciezko, mam nadzieje ze szybko przejdzie :-(

Z butli pije... Ona z butli wypije wszystko:szok:
No ale ja już się bawić w odciąganie nie będę.

Ale chyba jakby była głodna, to by się domagała...
Nie rozumiem tego...


malena możemy sie wymienić :-)

niespecjalnie ;-)
 
może mi coś doradzicie.
Karmię już tylko 2 razy, a i to chyba dla izy za dużo.
U nas cycuś na noc wciskany na siłę, a rano to już sama nie wiem co zrobić...
Czy to możliwe, żeby po nocy nie była głodna?

Np. Dziś: Spała 21-6 nawet bez picia.
Przystawiłam ją o 6 do cycka, coś tam pomemłała chwilkę i tyle.
Próbowałam jeszcze po 7 przystawić.
Może z 1min pojadła i lalala.
No nie płacze, humor szampański, teraz drzemka.
Nie wiem o co chodzi z tym mlekim.

Zostawić to tak zakładając, że jej się jeść nie chce???
Czy coś kombinować ze sztucznym?
Czy może zamienić posiłki i rano dać coś innego a mleko wcisnąć później?
a może ona poprostu już niechce piersi. Dzieci ponoć z tego wyrastają i często same decydują o tym że już dość.
 
mnie sie wydaje że całkowita rezygnacja z mleka u tak małego dziecka nie jest dobrym rozwiązaniem, myślę że to wcześnie, ale co ja tam wiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry