natusiaMa
Październikowe mamy'08
No właśnie tak jak u mnie. Te swędzące ręce i nogiNatusia, Laura dokładnie tak samo-kakao,cytrusy,pomidory, jeszcze z rybami musimy uważać ale najgorzej z tym glutaminianem sodu bo on jest prawie we wszystkim. Strasznie swędzą jej najbardziej łapki i mt takie opuchnięte ciągle. Dziś wróciło drapanie na nóżkachno a Lili zaczyna się.od buźki i na rączkach od 2 tygodni
![]()

Szczególnie w nocy nie kontroluję i drapię. Kiedyś spałam w bawełnianych rękawiczkach, no i musowo krótkie paznokcie

Czasem wstyd spudniczkę ubrać jak jestem po akcji drapania, chociaż naprawdę staram się nie drapać i unikać tego czego nie mogę. I jeszcze orzechy kategorycznie NIE!
no a Lili zaczyna się.od buźki i na rączkach od 2 tygodni
bo nieprzyjemne to w dorosłym życiu
W ogóle się za głowę łapałam...
jak nie ma dziecko skłonności do alergii. Ja się wstrzymam chyba do roku. W listopadzie amy szczepienie i wtedy zayptam...bo mam nadzieje, ze wcześniej nam nie będzie potrzebna wizyta lekarska;-)
W kazdym badz razie Rafał wcina i te ze słoiczków, i danonki i misiowe jogurciki (to chyba tez zwykle krowie mleko)