reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

Natusiu to ładnie.

U nas nocki są przesypiane odkąd przeniosłam małego do jego pokoiku.
Tam ma ciszę i spokój.

Kasiu no właśnie ja też muszę dopytać o gluten.
Bo właściwie dania z mięskiem to powoli mogę już wprowadzać - tak mi pediatra powiedziała.
 
reklama
Ja startuję dziś z pierwszym obiadkiem ze słoiczka i w związku z tym mam pytanie jak Wy robicie czy podgrzewacie i dajecie obiadek na ciepło czy na zimno???
 
No fajne głodomorki z tych waszych dzieciaczków moja kaolcia zjada 125ml zupki marchewkowej lub jarzynowej oczywiście gotowaneja poza tym to 100ml kaszki malinowej na noc a tak pozatym to 3 razy cyc i narazie mamy nocki prawie całe przespane.
Właśnie zmykamy się karmić zupką Zyczymy smacznego wszystkim mniam mniam
 
Ja korzystam z podgrzewcza do butelek - obiadki też sie świetnie podgrzewają.

A co do tego glutenu. Musze jej kupić kilka takich obiadków.

A powieccie. Dziecko powinno codziennie jeść mieśko jak juz zaczeło??
 
a my dzisiaj zjedliśmy pierwszy raz deserek jabłuszko+kaszka:tak:w sumie 3 łyżeczki,ale to i tak chyba nie jest źle,a darcia było przy tym,dziadyga nie chciał otworzyć buzi:rofl2::baffled: a jutro kolejne podejście z marchewką...jak tak Was czasem czytam na tym wątku,co wasze skarbelki już jedzą,to aż oczy szeroko otwieram:szok:,bo widząc jak Miki garnie się do stałych pokarmów,to czarny scenariusz widzę:szok::rofl2:mój M jest już przerażony widząc powiększającą się stertę prania po dzisiejszym dniu ghihih
 
reklama
moli81 musi się przekonać. Jeszcze się nauczy:tak: U nas jak jest coś nowego to pierwsze łyżki strasznie się krzywi a później sam szeroko buźkę otwiera:tak:
 
Do góry