reklama

Rozszerzanie diety Maluszków

My w karmieniu mamy progres, dotychczas wszystko ze sloiczkow i zupa "made in mama" bylo bleee.

Jaskowi zasmakowala gruszka z brokulem i szpinakiem, w takiej smiesznej torebce, wyciska sie na lyzeczke, super, bo reszta, ktora zostaje jest czysta i moze poczekac na dzien nastepny, o ile cos zostanie:)

Nie chcial tez jesc zadnych owockow ze sloiczkow, co by tam nie bylo - nie pasowalo.
Probowalam tez swiezego banana skrobanego lyzeczka, tez nie...az mu zmiksowalam w blenderze banana z kiwi i dorzucilam kilka borowek.
O matko, to jest to! Moje dziecko az sie trzesie za tym deserkiem, daje mu sam, dodaje tez do kaszki (bo ta sama tez niezjadliwa dla niego).

Kolejny hit, to rozmoczony biszkopt i do tego jogurt, troszke biszkoptu i troszke jogurtu na lyzeczce i zjada pieknie caly podwieczorek:tak:

No i sie pochwale...dzis Jas zjadl moja zupke-cale 150 gr..nareszcie!

caly zapas sloiczkow chyba mi zostanie do zjedzenia:eek::-D:-D:-D:eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asco, takie dziwne mieszanki mojemu tez lepiej podchodza ;D gratulacje dla Jasia

Laski, skoro banan zatwardza, to co dajecie na obiadek,by to wyrownac? Bo u nas zawsze jest coś zatwardzającego i coś zmiękczającego. To chyba jedynie ma sens podać z jabłkiem tego banana?
Mam banan, ale jeszcze się nie odważyłam podać. Teraz troszkę zaleczam skórę młodemu i je jabłko, dynię, kaszkę ryżową, ziemniak. Najwyraźniej przywykł do dyni, bo jest lepiej i skóra coraz mniej sucha. A wizyta u alergologa dopiero 17 października. Ale tak to jest, jak się chce iść na NFZ
 
Asco ... super że Jaś wcina Twoje obiadki ... u nas jest różnie ... raz nie chce, innym razem zjada całe domowe słoiczki. Kapryśna kobieta ;-)
Co do kaszek ... u nas najlepiej sprawdza sie waniliowa z BV, kupiliśmy już chyba 4opakowanie. Natomiast bananowa z N. jest porażką a malinowa z BV średnio smakuje.
 
a ja na spróbowanie chciałam dziś małemu podać kaszkę BV ...po dwóch łyżeczkach zrezygnowaliśmy:-) nie dało rady tego zjeść:P z butli się krztusił a z łyżeczki w ogóle nie przyjmował...
 
reklama
Asco brawo dla Jasieńka i pomysłowej mamy!! :)

Ja do 90ml kaszki dodaję pół małego słoiczka owoców - zachwyt aż stęka z zadowolenia ;)
Wczoraj próbowałam dać kawałek jabłka do memlania, ale odgryzał kawałki i wolałam nie ryzykować zadławienia..Muszę kupić tą siateczkę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry