reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Na naszym to jej M.puszcza czasem (tj.wspólnie się bawią) różne aplikacje i-podowe. Sęk w tym, że Ninka chce coś, co weźmie sobie na kolana i sama będzie "stukać". Daję głowę, że wtedy rzuci tekstem do Leosia, że to jej sprzęt bo jest już duża i samodzielna, a on to kajtuś- srajtuś (tak ostatnio nazywa brata).
 
reklama
hehe dużo tematów :-)
co do gadki to Mati sie ostatnio rozgadał, ze hej zdania już składa 2-3-4 wyrazowenp. woła tatę na obiad: "tatunia oooodź mniam mniam upa" (zupa)
najlepszą zabawą aktualnie to szukanie patik (patyków) i kamom (kamieni) no i karmienie kur poprzez narwanie trawy "załadowanie" na swoja taczke i zawiezienie do kurnika ;-)

a co do prezentów komunijnych to myśmy w zeszłym roku bratankowi M. podarowali dwa duże zestawy lego - i był chyba najbardziej z nich zadowolony (z wszystkich prezentów) :-)
 
Maja od jakis 2 m-cy rozroznia prawa i lewa reke/noge :szok: najpierw myslelismy, ze strzela, ale tych strzalow jest 100% wiec to niezgodne z rachunkiem prawdopodobienstwa;-)
 
mrsmoon wow:szok: ciekawe jak to poznaje:) Marysia ewidentnie strzela.

ja nie mogę uwierzyć w jakim tempie Marysia rozwija się w mowie. Ona miesiąc temu nie mówiła prawie nic a dziś gada całymi zdaniami, ze wszystkimi odmianami wyrazów i z zachowaniem odpowiedniego czasu! Do tego od razu ma niesamowite słownictwo, gada cały dzień jak najeta:)
kilka zdań z dzisiejszego dnia:
dyskusja nt książki, którą czytamy przed popołudiową drzemką. W końcu Marysia krzyczy "Miasteczko Mamoko i nie chcę żadnej innej bajki!"
Marysia trzeci raz przed snem krzyczy, że chce kupę. Pytam czy naprawdę chce czy udaje a ona na to" chyba jednak troszke udawałam"

poza tym wszystko zdrabnia, nie wiem skąd jej się to wzięło, bo ja nie zdrabniam aż tak bardzo. Np teraz czyta "Mamoczko" (mamoko):eek:
 
trasia wow!!! to niezle Marysia pogonila! Znam takie przypadki, kolezanki syn mowil tylko mama tata i kolo do 3rz a pozniej nagle wszystko :tak:
a ze zdrabnianiem my tez nie przesadzamy a Maja w pewnym momencie podwojnie zdrabniala ale jej minelo na szczescie
 
Trasia, Mrsmoon WOW !!! ale wasze dziewczyny wygadane :-) super gratuluję :-)

Sądzę, ze te 2 latka takie przebojowe, Mati zaczął mówić bardzo wyraźnie słowa, łączy je na razie w 2-3 wyrazowe zdania ale jak na chłopaka to wszyscy mówią, ze duo mówi :-)
 
trasiu to rozumiem, że już sobie fajnie z Marysią rozmawiacie:tak::-) pamiętam jak moon pisała jak Maja zdrabniała - Sokratesiku:-D Emi od ładnych paru tygodni nie zdrabnia tylko na odwrót - ma lalkę, która nazwaliśmy Krysia to mówi na nią Krycha, z innymi wyrazami robi podobnie plus cały czas te rymowanki co zna perfekcyjnie - to językowo bawi się słowami typu: zuka laka nieduka (zuzia lalka nieduża)... i muszę jej powtarzać, żeby ładnie mówiła i wtedy ładnie powtórzy hmmm....
 
reklama
forever co by nie było Emi ma też lalkę o imieniu Marysia i mówi na nią (teraz) Marycha...:laugh2:

aha moon też się mogę pochwalić, że Emi rozróżnia prawą i lewą stronę:sorry::-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry