traschka
Mama Marysi
juz kiedys wspominałam jak gadała moja siostra! Miała 18 miesięcy jak urodził się brat a ona w pierwszy dzień w domu: "O jaki malutki Laluś (Jaruś)! Mogę calować w rączki?"
Marysia jak miała 18 miesięcy mówiła kilkanaście słów...
Marysia uzywa "Ja" ale raczej w krótkim komunikacie typu "Kto chce rysować?" i jej odpoiedź "JA". Częściej mówi po porstu Marysia, co w jej wykonaniu brzmi cudnie, mniej więcej Ma' sia
Aestima wiem, że czasy są inne dlatego dla mojego chrześniaka kupujemy na komunię laptopa. Jako składkowe od kilku rodzin.
Marysia jak miała 18 miesięcy mówiła kilkanaście słów... Marysia uzywa "Ja" ale raczej w krótkim komunikacie typu "Kto chce rysować?" i jej odpoiedź "JA". Częściej mówi po porstu Marysia, co w jej wykonaniu brzmi cudnie, mniej więcej Ma' sia
Aestima wiem, że czasy są inne dlatego dla mojego chrześniaka kupujemy na komunię laptopa. Jako składkowe od kilku rodzin.

:-):-):-)

