reklama

Rozwoj naszych maluszkow

no ja też na chwilkę i od razu biorę z tej pozycji na ręcę normalnie, ale się właśnie zastanawiam czy nie za wcześnie na takie podnoszenie dla kręgosłupika...?
 
reklama
My z Vojta mamy zle doswiadczenia i teraz cwiczymy sami - nie chce sie chwalic ale sa efekty. Olek odwraca głowe i nawet spi a glówka na odpowiedzniej stronie. Mamy tylko cały czas problem z asymetryczna zaszka - jak bym go nie układała to nie chce sie wyrównac . . .
U nas z diagnazo do tej pory nie wiadomo, bylismy u pediatrów, neurologów, okulistów, rehabilitantów i kazdego pytam co sadzi, jeden ze ma krecz inny, ze nie, jeszcze inny powiedział, ze on ma cała twarz asymetryczna i nic tego nie zmieni.
Neurolog to byla porazka 4 godziny czekania 1,5 minuty w gabinecie, lekarka na zadne moje pytanie nie odpowiedziała, bo zmeczona i nie ma czasu, zadała mi 3 ogólne pytania i nawet go nie zbadała tylko zerkneła jak miałam go na rekach.
Powiedziała, ze ma krecz, ze metoda Vojty jest swietna i ze nie mam głupot opowiadac o jej szkodliwym dzialaniu na psychike.
Teraz wybieramy sie prywatnie do neurologa.
 
Ja tez tak podnosze...najczęściej i młoda uwielbia to...w ogóle jak ja trzymam jak maluszka tak na leżąco to sie straszenie denerwuje, o wiele bardziej woli w pionie i tak tez mniej płacze jak ja brzuch boli
 
moj lubi pionowo i placze jak ktos go trzyma jak noworodka :P chyba tak mu leiej wiecej widzi i czuje sie hahah dorosło :P

ostatnoi zaczelam wlasnie pod paszki go podnosic poki co zdziwiony :) dzis go tak podnioslam to prawie zaczak tanczyc na przewijaku hehe ...a jaki on długi jak tak "stoi" :)
 
reklama
dziewczyny nie wiem gdzie to napisać, w jakim wątku, ale do kiedy (ilu kg) można mieć przewijak? tzn małego tam kłaść?
bo wyrzuciłam tą kartkę i nie wiem jak długo nam jeszcze posłuzy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry