silva, wisieńka ściskam mocno i na pewno efekty niedługo będą widoczne ćwiczeń
U nas jak już wielokrotnie wspominałam też problem asymetrii i napięciowy, już jesteśmy po 10 spotkaniach rehabilitacyjnych Voytą i Bobathem(dziś załatwiłam kolejne skierowanie). Efekty widać, próba trakcyjną bardzo udana już wczoraj, Hania pięknie ciągnęła główkę i dociskała do klatki, częściej sama układa się na lewą stronę, ale jeszcze rączki słabe, bo nie sięga po zabawki i ćwiczenie typu upadek z wysokości często wychodzi nie do końca dobrze i jest bęc w nos. Ale jeszcze długa droga przed nami, ale gdyby tylko takie problemy zdrowotne były to pryszcz, wszystko można ładnie wyćwiczyć, więc nie przejmujcie się za bardzo kochane mamu