• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

ruchy dzidzi

reklama
Mja dzidzia ostatnio przystopowała. Nie wiem czemu ale ruchy odczuwam rzadziej i bardziej łagodne tzn.czuje jakies puknięcie czy ruszanie sie tam czy tu ale zdarza się to już rzadziej i są słabsze.:eek: Troche się martwie ale niby pod koniec ciąży to się zdarza...:dry:
 
Na tym etapie ciąży dziecko jest juz na tyle duże i jest mu ciasno, że rusza się coraz mniej, ale za to matka odczuwa każdy jego ruch intensywniej :-)
Także spokojnie .... wszystko w normie ;-)
 
Ja na przykład odczuwam ruchy bardziej boleśnie. A czasem nie czuję już ruchów, tylko widzę jak się rusza po skaczącym brzuchu. Więc warto się poobserwować... ;-)
 
Mój synuś też się wierci. Najbardziej ruchliwy jest od godz. 18 aż do momentu kiedy uda mi się w końcu usnąć i nie czuć jego ruchów. Ostatnio bywa to północ :-( W nocy jak wstanę do ubikacji to zaczyna swoje charce od nowa. Powiem szczerze, że strasznie to jest męczące, bo przez noc przesypiam jakieś 6 godzin. Czasem uda mi się zasnąć jeszcze rano, ale to nie zawsze. A jakby tego było mało to w ciągu dnia też się rusza. Czasem mam już tego serdecznie dość :zawstydzona/y: Pewnie to dziwnie brzmi, ale cała jestem już obolała :-( Wy też tak macie?
 
Jasne, że tak! Też jestem cała obolała, ale i tak cieszę się, że się mała rusza, wiem przynajmniej że u niej wszystko dobrze. chociaż spać mi też nie daje, to wytrzymam :tak:
 
a moja mala zalezy od dnia, albo wierzga jak kucyk nozkami i raczkami we wszystkie strony, albo przesypia caly dzien i tylko raz na jakis czas sie wypnie do mamy :P
 
Ja myślałam, że zanim urodzę to ie będę miała za bardzo problemów ze spaniem :baffled: Ale myliłam się :sick: Ciekawe co to będzie jak się mały urodzi :eek: :surprised: Może wtedy będzie spokojniejszy w nocy :tak: Przynajmniej mamusia ma takie pobożne życzenie ;-)
 
reklama
A ja sie obudzilam dzisiaj o 3:30 i bylo po spaniu. Maluch szalal a ja zasnac nie moglam. Za to teraz jestem spiaca, chyba pojde spac. Mam nadzieje, ze mi sie cos nie poprzestawia i nie bede chodzila spac z kurami i wstawala w srodku nocy. :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry