• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ruchy i kopniaczki naszych maluchów

mi wczoraj w nocy gdzieś o 3 nad ranem tak dziecko kopało , ze obudziłam mojego D żeby sobie potrzymał rękę na brzuszku:-p
i później jak się mała uspokoiła to poszliśmy spac :-D
fajnie , bo zawsze jak kopie tak że czuć na zewnątrz to tylko chwilę a teraz w nocy to normalnie z pół godziny
 
reklama
A mój maluszek jakiś delikatny jest bo czuję kopniaczki ale delikatne właśnie, takie pstryknięcia od środka. Oczywiście nie narzekam bo wiem co będzie dalej! Paula bardziej bulgotała i się przeciągała a ten maluch pstryka mnie i czasem się gdzieś wypnie. Ale codziennie daje znać a to ważniejsze od natężenia siły. Jeszcze tylko kilka dni i go obejrzę, oby wszystko dobrze!
 
A ja nie wiem czy czuje czy nie... Niby jak sie skupie to wydaje mi sieod jakiegos tygodnia) ze czuje takie malenkie kopniaczki - bąbelki, ale jak sie nie wczuwam to nie czuje. Zastanawiam sie czy sobie poprostu nie wmawiam ze dzidzi mnie kopie....
 
no ja tez torche sie martwie... Jeszcze w dodatku to moja pierwsza ciaza i nie wiem czego mam sie spodziewac... Wszyscy mowia ze jak poczuje to bede wiedziala ze to to. Teraz tak jak pisalam, jak sie wieczorem na plecach poloze i bardzo chce cos wyczuc to wtedy rzeczywiscie często jakies smyranie, pukanie wyczuwam ale wcale nie jestem pewna ze to maluszek:-( Moze to moja wyobraźnia...
 
Wiecie ja na początku myślałam że mi w brzuchu burczy i ciągle coś zajadałam :) a jak położna ostatnio badała mi położenie dna macicy to mówi do mnie `Oo tu już ruchy wyczuwalne :-D` Dopiero po tym dotarło do mnie, że to maluszek daje o sobie znać a nie mój żołądek. :) Teraz od paru dni wieczorem już wyraźnie czuć przez brzuch ruchy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry