• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ruchy i kopniaczki naszych maluchów

Vi wreszcie się doczekałam...i mój M też!
Zawsze będę powtarzała: mała niecierpliwość burzy duże plany :tak::tak::tak:

bra zjedz coś słodkiego i czekajcie z mężulkiem, u Nas to zadziałało !
 
reklama
mój maluszek sam sobie wybiera pory, w ktorych jest bardziej aktywny ale codziennie daje porzadne kopniaki:) i szczerze, jak dlugo nie czuje nic mocniejszego to zaczynam sie denerwowac... ale jak narazie codziennie bombarduje:):)
 
A ja tak sie stresowalam i niepokoilam ze nie czuje ruchow, i w koncu poczulam delikatne 25grudnia, czulam je tylko 2 dni i znow cisza.. i juz zaczelam sobie wmawiac ze moze to nie bylo to .. Ale dzis dzidzius dal tak o sobie znac ze nie mam juz watpliwosci. Najpierw w sylwestrowa noc delikatne bul bul, a rano lezalam jeszcze w lozku z M. i sobie gadalismy, i lezalam przytulona tak ze mialam scisniety brzuch i nagle BUM! tak dała z kopa, ze az M poczul na swoim brzuchu !!! Cos cudownego !!!!!! :-D:-D I dzisiaj juz caly dzien czuje ruchy, jeszcze delikatne, ze nie mozna wyczuc reka ale wazne ze sa :-):-)
 
Mój Skarb też już figluje sobie całkiem porządnie, w sylwka to aż podskoczyłam jak mnie kopnął-pewnie zrobił fikołka hehe. A kręci się stale bo codziennie czuję jak kopie mnie w różne miejsca, czasem też odwróci się do wewnątrz brzuszka i kopie mnie tak od środka-bardzo dziwne uczucie. Ja uwielbiam jak Synuś mnie kopie, wtedy wiem, że u Niego wszystko ok.
 
Nasz bąbel też szaleje i to nieraz całą noc :baffled: A jak ułożę się nie po jej myśli, tak długo bęcki dostaję, aż leżę jak sobie zażyczy :-D ma charakterek i wie czego chce, po mamusi :-D:-p
 
U mnie nadal bywa roznie, wydaje mi sie, ze corcia raczej do tych spokojnych poki co nalezy. Czasem jednak jak podskoczy to az ja podskakuje, ale to jest cudowne i oby jak najczesciej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry