reklama

Ruchy naszych maluchów

Mrsmoon - może się efekt nie podobał ? ;-)
Ja chyba jakaś nieczuła matka jestem...:-( Nie potrafię powiedzieć czy dostaję pod żebro czy w nerkę no chyba, że w brzuch aż podskakuje. :-p
 
reklama
Możliwe to w dodatku sama miałam podobnie z moim Igorem w końcówce.Mój D bał się patrzeć...:szok:Teraz mała powolutku też już pokazuje na zewnątrz na co ją stać:)A dzisiaj 4 razy czkawke miała...
 
reklama
Mój mąż tak nazywa nasze dziecko - "obcy" :( wzięło się to stąd, jak mu kiedyś położyłam rękę na moim brzuchu i mała akurat podskoczyła, ehhh ci mężczyźni, a parę dni później na wizycie u lekarza, pytając o twardnienie macicy pani doktor powiedziała, że tak właściwie to dziecko jest takim obcym organizmem w pani ciele... jak by się zmówili :) ocho - właśnie mój OBCY :) się przebudził
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry