reklama

Ruchy naszych maluchów

Mój mąż mówił "obcy" na mojego synka widząc te dziwne wygibasy przez skórę...czasem sama się bałam co to za urwis się urodzi.Miałam wrażenie ,że przez pępek mu rączka lub nóżka wyskoczy jak tak będzie szalał.Teraz Gracja też jest "obca" bo zaczyna być widoczna na zewnątrz...:) Szczerze to takie mocne ruchy(które aż widać na zewnątrz) nie należą do przyjemnych.Przynajmniej dla mnie.
 
reklama
mój brzuszek też czasem faluje ale tak delikatnie, taka kulka sie czasem przesuwa ale już sie boje co będzie później hahaha ale jakby co też to nagram kamerą żeby mu potem pokazać ;-)
 
Filmik powala obcy inside :szok: pokazałam mężowi i stwierdził, że jak tak mała zacznie robić to ucieknie z łóżka :-D

Moje dziecie spokojne jak Nadzieji, długo bałam się zaglądać na ten wątek bo tylko ryczałam że Hanula raz kopnęła, potem 2 tygodnie sie nie ruszała itp - schiza.

Teraz troszkę podokazuje rano i wieczorem, ale delikatnie pare kopniaczków na dzień i jej wystarczy. Jeśli to zwiastun spokojnego dziecka to jestem za ;-)
 
Ja ostatnio poznałam dokładne ułożenie Mieszka i wiecie co? tam gdzie najczęściej coś czuję i widzę jest dupcia;)) A ja myślałam, że stópkami mnie tak kopie a on po prostu tyłek wypina! Mały agent:)
 
Ja ostatnio poznałam dokładne ułożenie Mieszka i wiecie co? tam gdzie najczęściej coś czuję i widzę jest dupcia;)) A ja myślałam, że stópkami mnie tak kopie a on po prostu tyłek wypina! Mały agent:)

Mój synuś ostatnio mniej kopie, a częściej się wypina ;-) Ale wiercipiętkiem jest nadal :-D

moja młoda też bardziej się rozciąga niż kopie, chyba już mało miejsca mają te nasze olbrzymy na szaleństwa:tak:

Bo do kopnięcia trzeba rozmach wziąśc:tak: a tu miejsca nie ma:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry