reklama

Ruchy naszych maluszków

Od wczoraj bylam tak smutna ,ze chyba Witkowi sie udzielio i bardzo slabo kopal albo wcale.Dzis od rana kombinowalam co zrobic zeby sie w koncu troche poruszal i w koncu znalazlam sposob na mojego smyka ;D ;D ;D ;D Dlugo przed ciaza kupilam misia z pozytywka bo nie moglam sie mu oprzec.Lezal schowany w woreczku zeby sie nie zakurzyl i czekal na swoja chwile.Ta chwila wlasnie nadeszla ;) przylozylam miska do brzucha a Wiciu najpierw byl cicho a potem zaczal skakac ;D i zaraz po tym jak przestala grac kopal mocniej.Pokaze wam zdjecie tego misia cudotworcy w watku o zakupach ;D
 
reklama
elpis-w końcu znalazłaś domowe ktg! powinna byc jakaś wypożyczalnia takich cudeniek, np. w szkołach rodzenia
 
ja też codziennie nasłuchuję przez stetoskop ale nie słyszę niestety nic oprósz
szurania i stukania tzn. chciałabym usłyszeć serduszko ;) ;) ;)
wierzę że w końcu się uda
 
reklama
Chyba większość z nas próbuje różnych metod żeby podsłuchać swojego malucha ;) Elpis,ten pierwszy link dla mnie super,ale chyyba nie każdy zna włoski :) A po francusku to tak samo jak ty ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry