reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Nie jestem zapalonym kibicem ale wczorajszy mecz mi sie podobał! ;)

Ale najbardziej cieszy mnie to że zaczęliśmy z małą 7 msc ale fajnie!! :laugh:

Życzę Wam mamuśki miłeg dzionka!!
 
reklama
Mycha,taaak od 18 lat. :D Mialam 3,5 roczku,jak mnie tata pierwszy raz zabral na stadion i ... tak mi juz zostalo. :D A dzis,chyba,pojde nieco pokrzyczec,bo mamy wazny mecz,hihi. :D
 
Aguska,mi wlasnie tez po tylku cos splynelo i sie zastanawialam,co to. :P A motorki,halas i ten kurz uwielbiam. :D A zapach oł maj Gad! :D :D :D Mmmmmrauuu. :D Sa powody do mruczenia. ;D Mecz jest o 18,wiec nie powinno byc tak zle. ;)
 
Byla raz na żużlu właśnei w zielonej, pamiętam to jako kupę hałasu, smrodu spalin i krzykow ludzi. Do tego byłam po imperzie i bardzo chycialo mi sie spać. Jednak rozumiem że moze sie to odobać. Acha, dali mi wtedy kartkę, długopis i siedziałam spisując wyniki ;)
 
Dziewczyny czy macie jakies dobre sposoby na puchnięcie i ból nóg! :P :P :P :P chyba zgłupieje. Od jakiegoś czasu ciągle bolą mnie nogi i puchną stopy mam już dosyć!! :P :P a do tego ten ciężki oddech! :P :P
 
Cleos,ale to co piszesz jest przeciez cudowne w tym sporcie,hihi. :D

Mychus,ja codziennie mocze sobie nozki w chlodnej wodzie z sola... I przechodzi. :) Nie jest to istotne,czy to sol kuchenna,czy taka do kapieli... Bol ustepuje,az milo. :D
 
reklama
Ja niestety mam ten sam problem co Mychus nogi puchna ze az strach :( Mój gin mówi zeby połozyc sie w pozycji horyzontalnej tylko nie zawsze mozna :(
Wiec dzis wieczorkiem przetestuje metode Agutki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry