reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Hallo, przyszle Mamusie!!! :D

Okropna duchota u nas, ale juz zaczyna sie chmurzyc i nawet pojawil sie przyjemny wietrzyk! Hurrra! Chyba bedzie padac, a to nareszcie oczysci powietrze!

Marrtruda Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin dla Twojej pociechy!!

Ania Ja wczoraj tez sie przestraszylam, bo mi nagle zaczal twardniec brzuszek i nawet poczulam lekki bol, ale on trwal tylko kilka sekund, wiec mysle, ze wszystko jest ok. To chyba faktycznie macica przygotowuje sie do porodu!
 
reklama
Martruda,Royannadzięki,na szczęście te twardnienia nie trwają długo - jakieś kilka sekund i raczej nie mam przy nich boleściNo i na szczęście pojawiają się niezbyt często.Tak właśnie powiedziała ostatnio moja ginka-że to macica "ćwiczy".Bardziej mnie boli jak Maluszek "zabawia się" w okolicach mojego pęcherza ;)
 
Samopoczucie coraz lepsze, bo slonce przez dluzsza chwile juz sie nie pojawia i za oknem na termometrze juz TYLKO 28 stopni!!!
I nie mam nareszcie opuchnietych kostek!
Ale wlasnie zauwazylam u siebie(po raz pierwszy!) przezroczysty wyciek z piersi! To chyba ta slynna siara!!! Musze zaraz odnotowac to w moim terminarzyku ;D i napisac smska do mezusia :laugh:
A teraz zmykam, bo czeka na mnie deser z truskawek, mniam mniam :)
 
Hejka ;)
A u mnie nadal duszno,padalo rano może 2 minuty,niby wieje,ale nic z tego nie ma.
W nocy nadal źle sypiam przez duchotę i przez brzuch :P
I jeszcze uczulenie na "kupne" truskawki,bo te od mamusi nie uczulały :(
 
A u nas wrescie jest chłodniej i wiaterek wieje.
Za to wczoraj było chyba ze 4 burze i lało.
Ja ostatniej nocy okropnie się przestraszylam.Coś mi po domu chodziło,jakieś zwierze tylko pazury słyszałami skakanie po meblach.Byłam przerażona,chłopa nie ma i tylko ja z dzieckiem!!!
Nie było zmiłuj musiałam wstać i sprawdzić.Okazało się że to kot wszedł przez otwarty balkon.
Nawet nie wiecie jak się przeraziłam na szczęscie to tylko był kot.
I jak tu bez faceta w domu!!!!
 
Kurcze, mamoska nie zazdroszczę ci, taki gosć w środku nocy, dobrze za zachowąłaś zimną krew :)

Edi pewnie jakieś nawozy ci nie słuzą, a szkoda bo truskawki robia sie coraz smaczniejsze :) Co do spania to mnie mój brzuszek jak na razie nie przeszkadza, bardziej decyzja pod czym spać. Pod kołdrą za ciepło, pod kocem nie przepadam, bez okrycia wykluczone lubie jak cos na mnie leży ;D ;D ;D

W każdym razie teraz sie ochłodziło. Słoneczka nie ma, jest raczej pochmurno i wieje wietrzyk. Niestety jako że popadało nie ma jak isć z małąpo przedszkolu do piaskownicy, znów trzeba bedzie w domku siedziec :(
 
niech juz zacznie padać.. powietrze ciężkie jak przed burzą, mąż mnie namawia na basen a ja się swój kostium nie mieszczę.. - a swoją drogą chodzicie teraz na basen?? mieścicie sie w swoje kostiumy>>
 
reklama
Niestety ja od dawna nie mieszcze się w stroj ze względu na biust.
Reszta może i by weszła ale klatka nigdy!!!
Pozostało mi nosić kompielowki ikoszulke na ramiączkach(oczywiscie z biustonoszem)!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry