reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Hej Mamusie!

Mam nadzieje,ze nocka minela Wam spokojnie... Ja od rana mam straszne skurcze jakby jelit,wrrrrr... :( Ale nic,do pracy isc trzeba... I jeszcze jutro sobota robocza... ::) Ale pozniej,jak dam rade (w sobote),to jade sobie pod ZG na taka imprezke,a co. :) Festiwal muzyki klubowej. ;D

Buzki na mily dzionek! :-*
 
reklama
u nas tez rewelacyjna pogoda - wieje super chłodny wiaterek, słoneczko tylko czasami się wychyla ale na szczęście bardzo nieśmiało :) od razu lepszy humorek mamy
 
Witam :)
Martrudo wszystko zależy od ciebie, jesli czujesz ze już czas to sobie nie żałuj i przygotuj jużwszystko ja mam zamiar zacząć takie porzadki jak wrócimy z "urlopu" czyli gdziś koło końca lipca. jakos przez te upały mam przeczucie ze ta ciąża szybciej sie zakończy. Mam tylko nadzieje że nie za wcześnie.
Dziś u nas chłodniej, nawet wiaterek wieje ale w domku i tak duszno. Okna wszystkie pootwierane ale nie zbyt sie wietrzy, brak przeciągow. Nogi dziś lepsze, choc z tymi nogami to ja przesadziłam to zaledwie stopy ;)
Jak skończe was czytac (bo przecież nie mogę sobie tego odpuscic:)) to szybko obiadek, troszke uprzątnę i mam zamiar poleniuchować z ksiażką w reku. To ostatnio moje ulubione zajecia :) No i czereśnie i truskawki - oczywiscie jedzenie ;)
 
Niesamowite jak kobiety cieżarne cieszą się z pochmurnej pogody ;D
u mnei też cudnie pochmurnie i chłodno ;)

Wczoraj wieczorem dowiedzialam się,że nie podpiszą ze mną umowy w drugiej pracy i tak mi się smutno zrobiło,bo baaaardzo polubiłam pracę ze słuchaczami :( nie zamknięto mi całkiem drogi,bo jak "odchowam" dzidzię to "może" ponownie mnie zatrudnią,ale to jest tylko może....

Dziś na 14 mam wizytę :) w końcu!!! ostatnio byłam w Dzień Matki a dzis jest Dzień Ojca ;)
A wieczorem jadę na imprezę,taką babską z dziewczynami z pracy ;D
 
Tak!ten chłodek u nas na Śląsku jest zaje.....! :laugh: czuje sie super! a dzisiaj może też skorzystam z tej pogody i poprasuje soboe ciuszki dla małej, bo wyprałam je jakis czas temu, ale upał nie pozwolił mi na prasowanie :P możecie zresztą sobie wyobrazić 30 stopni na dworze i para z żelazka :P :P :P :P :P :P ;)
 
no ja też się cieszę z chłodku..
mniej bo dziś ma mój szwagier do nas przyjechać.. zobaczymy jak to będzie.. może jak go zaprzęgne do robót domowych i opieki nad Anką to mu się szybciej znudzi :D
wredna baba ze mnie może, ale musze myśleć o sobie.. nie wyobrażam sobie jeszcze dodatkowo opiekowania sie nim, prania i sprzątania po nim.. brrr :-[ dobra dosyć czarnych mysli..

 
reklama
Wiecie i u nas było chłodno ale niestety to już przeszłość!!
Znow robi się duchota.Dzisiaj jest dzień ojca a moj tata zasłabł w pracy i pojechał do lekarza.
Ja mu szukałam u nas jakiegoś dobrego kardiologa,mama mowi że to przez to że zmienił lekarstwo i mu szkodzi.
Mam nadzieje że ma racje.Niestety jest ciśnieniowcem i takie upały mu nie służą :(
Edi czekamy na wiesci ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry