Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej mamuśki ;D
Właśnie ostatnio przyuważam coraz częstsze stawianie się brzuszka i po cichu zastanawiam się,czy to moje małe nie chce wyjść wcześniej : ale mam nadzieję,że nie a te skurcze to tak tylko ćwiczebnie ;D
U mnie jakby nieco słoneczka zza chmur prześwituje nastawiłam pracleczkę,zaraz idę na małe zakupki i czekam na kolejną koleżankę
Hejka.
My juz po sniadanku i ciezkiej nocce... Tak,jak sie spodziewalam,caly czas myslalam o tej porodowce,no i spac nie moglam... : Do tego doszedl straszliwy bol nad lewym posladkiem,ze nawet najmniejszy ruch sprawial mi ogromne cierpienie. A do tego calonocna zgaga,fuuuu! Macie jakis sposob,zeby temu zapobiec? Bo juz myslalam,ze zaraz zwymiotuje,tak mnie piekla.
Poza tym kurde,cos nam sie forum "Przyszle mamy" straszliwie skrocilo,odkad przeniesli "lipiec". Jeju,juz tylko "sierpien" i bedziemy na samiutkim poczatku.
Jesli chodzi o pogode,to i u nas ladniusio sloneczko wyglada,ale nie jest cale szczescie jakos upalnie.
Agutka, współczuje zgagi,mnie chociaż to omija. gdzieś czytałam,że mleko pomaga ale potwierdzić nie mogę.
U nas baaardzo przyjemnie,pomimo słońca chłodno
Renne,no ja wlasnie chcialam zobaczyc,co mnie czeka,ale kurde no... Boje sie poprostu. Boje sie,ze nie podolam.
Megi,no wlasnie... Poza tym my sie urodzilysmy w jeszcze gorszych pewnie warunkach,wiec dlaczego cos zlego mialoby sie teraz nam stac,albo Dzidziulkom.
Aniu,acha no dziekuje,eh... Tylko kurcze,ja sobie nie wyobrazam w srodku nocy pic mleka fu. Ale jak cos to sprobuje nastepnym razem,bo to naprawde ciezko zniesc... :
no ja nie powiem,lubię mleczko często pijemy przed spankiem,a ostatnio mam jakiś napad na kakao.
Ja też ze strachu na ta porodówkę nie poszłam zobaczyć.Agutku damy radę, nie my pierwsze i nie ostatnie
Agutko, a nie możesz kupić sobie po prostu czegoś w aptece, wiem, że Manti na pewno można brać w ciąży.
Co do porodu, to wierz mi, że nie ma chyba osoby która miałaby większe fobie porodowe niż ja, Ciebie jak czytam, to Ty do wszystkiego tak pozytywnie podchodzisz, ja nie potrafię.
Aniu,wiem,ze nie tylko my to przezywamy,ale kurcze,ja to taka panikara jestem,ze az sie dziwie,iz jeszcze w szpitalu nie leze po tych moich ostatnich bolach. Ale chyba ze stresu,to ja tam szybko sie nie wybiore - marzy mi sie tam wybrac dopiero praktycznie na ostatnia chwile,hehe.
Renee,ja pozytywnie? Hm... A mi sie wlasnie wydaje,ze malo jest we mnie pozytywu... A chcialabym dla mojej Zuzanki jak najlepiej,no i wlasnie zarazic ja pozytywem,a nie jakimis negatywami,ktore,chyba,mnie ostatnio za czesto nawiedzaja... No,a najgorsze jest to,ze znowu mi,chyba sie udziela tesknota,a tak tego nie chcialam,jejkuuuu. Mam dosc!
Mamusie ;D
, ja tez mialam ciezka nocke-niby nic mnie bolalo, a jakos sobie miejsca znalezc nie potrafilam i meczylam sie okropnie. I teraz chce mi sie spac :A czeka na mnie prasowanko rzeczy dla malucha ;DAle moze pozniej utne sobie drzemke ;D
AgutkaZG, ja tez slyszalam, ze na zgage swietnie pomaga mleko(ale nie wyprobowalam)-wiec moze wato je miec kolo siebie w nocy troche w kubeczku? Mnie zdazyla sie 2 razy ale szybko przeszla, ale jak mowilam lekarzowi, to polecil jakies mleczko kupic w aptece, ale nazwy nie podal-powiedzial, ze jest specjalne mleczko co pomaga-moze spytaj sie w aptece, po co masz sie meczyc?
Hej dziewczynki! Moje myśli też krążą nonstop wokól porodu.Wczoraj bylam na ściągnięciu krążka.Nie było to przyjemne uczucie : ale dałam radę.Rozwarcie nadal na jeden , lużny palec mojego gina ;D Zobaczymy jak to będzie dalej ale znając moje szczęście pochodzę sobie jeszcze w tej ciąży : Brzuch będę wozić na taczce taki jest wielki .Mojego gina nie ma od 22 .08 do 6 .09 bo ma urlop.Mam iść do niego do szpitala na jeszcze jedno badanko 21 sierpnia.On też napewno chciałby kasę gdybym wezwała go do porodu, każdy chce .Dobrze że jest pogoda i humorek lepszy , musimy jeszcze wytrzymać
Royanna,no ja wlasnie sobie wezme dzis zwykle mleczko,no a jak nie pomoze,to jutro wybiore sie do apteki... Tak mocnej zgagi,to ja jeszcze nigdy nie mialam...