reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Witam :)

Mamy już sobote która na pomorzu przywitała nas deszczem :( I teraz muszę ciut pozmieniać zamierzenia co do naszego ubioru na slub bo wszystko zmoknie i bedzie nieeleganckie. Zuzia bardzo chciała ubrać sandalki a przyjdzie jej isć w półbucikach bo skarpetki będzie miała całe mokre. Ja też chciałam w sandalkach ale chyba przyjdzie mi zmienic zamiar :( ale ze wesele o 16 to jeszzce czas może przestanie padać ;)
Maleństwo grzecznie siedzi w brzuszku chocpewnie z upływem dnia im bardziej ja sie będe denerwowac (w końcu brat nie zeni sie co tydzień ;D) to ona też bedzie bardziej brykać :)
 
Hej Brzuchatki! ;)

U nas dzis pogoda sliczniiusia,jak narazie. :D Slonko tak cudnie swieci,ze zaraz ide sie popieszczochowac z Albusia,a pozniej sie ubieram i zmykam na dokonczenie wczorajszych zakupkow. :D Ahhh,az mi humorek tak cudnie dopisuje. ;D Tylko tych wesel Wam zazdroszcze,bo sama bym sie na takiej imprezie pobawila,hihihi. :D

Milego,slonecznego i bezbolowego dzionka Wam zyczyMY z Zuzanka! ;D :-*
 
Witajcie ;)
Ja tam nie wybrałabym się teraz na żadne wesele,bo wątpliwa to dla mnie byłaby przyjemność ::)
Agamamaani Ty się nie przejmuj,że Cię tu mało.Leż i odpoczywaj a Franio znajdzie odpowiednią chwilę,żeby Cię zaskoczyć ;D

Mój mąż wczoraj filmował wygibasy naszego Malucha ;D tak szalał,że mąż mało nie umarł ze śmiechu.Oczywiście szlaeństwo nastapilo ok.22.30 :P ciężkie życie mnie chyba czeka po porodzie ;D
 
Ja wczorajszą noc miałam nie przespaną prawie,ale to może dlatego że nowa sofa i ten zapach? Dziś już spokojnie spałam.Przestawiałam sama meble ::) i pokoju i nic na szczęście mi nie jest,jeszcze tylko zlożę łóżeczko.Niemogłam się już powstrzymac żeby cos zmienic.Bóli żadnych nie dostałam,nic mnie nie ciągnie.Na wesele bym już nie poszła ,starczy mi 18-stka brata.Odsypiałam ją przez tydzień.
 
My z Zuzanka wlasnie wrocilysmy z zakupkow. ;D Owocnych,hihi. :D Uwieeeelbiam takie. :P
Kupilam sobie 3 bluzeczki - takie,ktore bede mogla nosic tez po ciazy. ;) Jedna z Tygryskiem z Kubusia Puchatka. :D Niestety innych nie bylo. :( Co tam jeszcze dla mnie,hm... Kolczyki,parasolka,majtki,kosmetyki i to chyba wszystko,hehe. :D :P
Dla Zuzanki znalazlam sliczniusi,kolorowiutki rampersik i zieloniutka sukienke,taka na 3 miesiace. :D Wiec bedzie ja miala na swieta. ;) I takie 2 drewniane,zolciutkie zawieszki nad lozeczko,w ksztalcie slonka i ksiezyca. :)
 
U nas pochmurno i cały czas prawie siapi deszczyk a w nocy to tak lało, że szok.
Mój tatko cieszy się, że przy takiej pogodzie to grzybki będą w lesie. Ja też z chęcią bym pochodziła za tymi grzybkami ale raczej w tym roku taka przyjemność mnie ominie :(

Mężuś na działce szykuje wszystko do grodzenia a na wieczór mamy jechać do mojej siostry na pogaducho-siedziuchy ;)

Na to wesele to wcale tak mi się nie uśmiecha iść ale cóż, to córka mojej chrzestnej i oni wszyscy byli u nas na weselu więc nie bardzo wypada odmówić tym bardziej, że nie prosili dużo gości od siebie z rodziny więc jesteśmy trochę wyróżnieni. Ja najbardziej martwię się tym w co ja się ubiorę :(

Dziś rozmawiałam z mamą tej mojej koleżanki od wcześniaczki Paulinki i powiedziała, że u nich wszystko ok. tzn jak na takie okoliczności jakie ich spotkały - będzie dobrze!

 
Megi bardzo cieszę się,że u Małej Paulinki wszystko dobrze ;)

A strojem na wesele sie nie zamartwiaj,bo przecież kobiecie w ciąży wszystko jest dozwolone,nawet jak przyjdziesz w ogrodniczkach ;D a pewnie masz jakąś sukienkę,albo zestaw bardziej niedzielny ;)

Wojtek znowu szaleje ;)
 
reklama
A teraz jestem wściekla i rozgoryczona. Mam dość tego wesela a ono sie jeszcze nie zaczeło. W mojej głowie kłębia sie słowa na k i takie podobne. Nie będe teraz się rozpisywać ale napewno o tym napiszę. W kazdym razie jesli będzie żle to mamy wynajęty domek należący do tego hotelu a jak będzie tragicznie to pakuje córcie do samochodu i jadę do domu, nie będe sie męczyć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry