reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

sorki ::) weszłam przez explorera, ja mam własną stronę poświęconą sznaucerkom min. i galeria zdjęć nie otwiera mi się na mozilli ale właśnie na innej przeglądarce .Wg tabeli wyszło mi, że 43% na chłopca a więc 47% na dziewczynkę , a wg Twojego
kolejnego linku wyszło mi , że to będzie syn . Ważne dle mnie tylko , żeby dzieciątko było zdrowe.Cały czas się martwię , bo ja biorę lek na ciśnienie (niestety muszę ) .Czy znasz może kogoś kto w ciąży brał takie leki ?
 
reklama
Oj przykro mi ale nie znam..
Ja natomiast muszę cały czas brać i to w zwiększonej dawce lek na tarczycę Letrox... Taki to już nasz los!!!
 
adasia pisze:
sorki ::) w.Cały czas się martwię , bo ja biorę lek na ciśnienie (niestety muszę ) .Czy znasz może kogoś kto w ciąży brał takie leki ?
Adasia- witak w klubie
poprzednią ciaże musiałam brać ISOPtin na nadciśnienie.. teraz jestem bez leków bo mi ciśnienie ze 140/90 po przejściu na zwolnienie samo spadło do 130/80 .. i póki co tak się utrzymuje.. jednak codziennie kontroluję ciśnienie..
jak masz jakieś pytania wal śmiało bo już jedną ciąże z nadciśnieniem p[rzeszłam ..
a jakie masz średnio teraz ciśnienie??
 
agamamaani dobrze wiedzieć , że ktoś też te tabletki brał w ciąży.Ja cały czas się boję , że to może żle wpywać na dziecko.Czy Ty też miałaś takie obawy? czy córeczka urodziła się zdrowa? jaką dawkę brałaś i czy brałaś aż do końca ciąży ? Ja biorę dwa razy dziennie po jednej 80 mg , ciśnienie mam w normie tzn najczęściej ok 130/90 czasami trochę więcej lub mniej a tętno w granicach 90
 
edi pisze:
Byłam dziś u przyjaciółki co ma bliźniaki ;) takie fajne chłopaki :)
Tylko nie wiem jak ona daje radę gdy zostaje w domu sama.... ;D
Margolis a oto i adres dla Ciebie forum.blizniaki.net
ponoć jest to najlepsze miejsce dla mam bliżniczkow,bo mozna tam znaleźć różne info i pogadać z mamusiami :)
Niestety kuzynka,nie odpisuje i mam nadzieję,że się nie obraziła.....
wiesz,ona tez ginekolog....,ale malo doświadczony...
Dzięki Edi, na tym forum już jestem - fajne nawet choć nie ma tam zbyt wielu osób. Mam nadzieję, że kuzynka się na Ciebie nie pogniewała a poprostu zapracowana jest. W każdym razie wielkie dzięki! :)
 
Ratunku :-[
Popadam w jakieś dziwne stany,wszystko mnie drażni,denerwuje,chce mi się ciągle płakać,boję się tak bardzo,że zaczynam fiksować.Poradźcie co mam zrobić...
Po prostu nie daję sobie rady ze sobą :-[
 
Edi, kochana, mam to samo, to chyba troche hormonki a troche juz ta zima nam dopiekla, prawda? Zobacz dzis juz masz pieknych 11 tygodni. Wielkie gratulacje! Czas leci niesamowicie szybko. Zanim sie obejrymy bedzie wiosna a my wylonimy sie z tych kurtek i pokazemy swiatu nasz stan, a wszyscy niewtajemniczeni beda nas zaczepiac i gratulowac ;D. A my bedziemy chodzily dumne jak pawie... :laugh: :laugh: :laugh:
 
Może to faktycznie ta zima,i ten wstretny śnieg i lód na chodnikach.Wracałam dziś od lekarza,którego nie było!!!! :-[
i modliłam się,żeby sie nie wywrócić,i znowu sobie czegoś nie złamać.Poza tym ciągle boli ta noga a ja chcę do pracy a nie mogę wrócić jeśli nie będę dobrze chodzić :(
I jak tu się cieszyć?
Wiosno PRZYBYWAJ!!!!!
 
reklama
Oj, moje samopoczucie też jest bardzo kiepskie, wszystko i wszyscy mnie drażnią. Tej zimy też mam już szczerze dość. Jednak do tej pory tak nie było. Ja generalnie uwielbiam zimę i zazwyczaj byłam smutna kiedy nadchodziła wiosna a to z powodu, że moją pasją jest narciarstwo i nigdy nie mogłam i nie potrafiłam bezstresowo rozstać się z nartami na tyle kolejnych miesięcy.
Teraz ponieważ nie jeżdżę na nartach z przyczyn oczywistych CHCĘ WIOSNY!!!
Już nie mogę się doczekać kiedy stopnieje śnieg, zrobi się cieplutko i zakwitnie wszystko dookoła...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry