Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ADASIU AGAMAMAANI CHŁOPCY SA PRZESLICZNI - niech rosna zdrowo GRATULUJE
Matko jak ja wam zazdroszcze juz tez chce niby termin na 10 jutro na wizyte do gina ale jak znam siebie i swoje szczescie to nic sie nie zapowiada wszystkie bóle zaraz mijaja.
MYCHA trzymamy kciuki i czekamy na wiesci AGAMAMAANI mam pytanko czy poród odbył sie na Starynkiewicza jesli bedziesz miała chwilke to napisz cos o tym szpitalu??
Pozdrowionka dla Wszystkich i super ze rozdwojone Mamusie juz zagladaja do nas
A dzieciaczki WRZESNIOWE sa najpiekniejsze buziaki
Witam!
JEden dzien mnie nie bylo, a tu prosze bardzo...tyle naprodukowalyscie, ze czytanie zaleglosci zajmuje dosc sporo czasu
Edi Twoj synek jest naprawde przesliczny Te wrzesniowe dzieciaczki sa wszystkie takie ladniusie. To pewnie po tak ladnych mamach
A ja jestem niestety ndal 2w1 i poki co nic nie zapowiada zeby mialo sie to zmienic a ja tak chcialabym juz miec przy sobie swoja Oliwke... no ale coz.
Pozdrowionka dla wszystkich rozdwojonych i roztrojonych ;D no i dla tych, ktore nadal sa 2w1
Nadzia tak na Starynkiewicza..
powiemjedno.. ja mialam super opiekę i położnych i pediatrów - dodam jedak, ze leżałam na septycznym położnictwie i mialam w związku z tymwygody typu pojedyncza sala
jedyne co to w weekend ciężko było złapac pediatrę ( bo jest jeden na dwa oddziały w tym na OIOM ) i dlatego późno wyszłam..
aa i jedzenie ochyda - zwłaszcza NIE JEDZ marchewki na obiad - dawali ją codziennie a maluch po niej bolały brzuszki mnie zresztą też..
martwiłam się czy dam radę przy tylu badających mnielekarzach i studentach leżeć w spokoju, ale .. jakoś czułam się lepiej zaopiekowana jak co chwile przychodziła jakis lekarz stażysta czy student i pytał czy dobrze się czuję, czy może mnie zbadać
Agutko.. sorki, że tu napisałam,, to juz tak z rozpędu
Witam. Edi dziewczynki jeszcze nie rozdwojone własnie pewnie tak myslą, że maluszek to tylko je i spi a mama wtdy ma tyle czasu żeby siedzieć non stop na bb a wcale tak nie jest, bo przecież mamuśki muszą powoli dochodzić do siebie.
Ja dziś poszłam z Krzysiem na zakupki i tak zmokliśmy bo niespodziewanie pojawiła się chmura i zaczęło strasznie lać :laugh: - schowaliśmy sie pod klonem i troszkę przeczekaliśmy najgorszy deszcz a potem to mój tatko wyjechał po nas samochodem.
Teraz gotuję zupkę na obiad
A symptomów porodu ani widu ani słychu choć z mężem intensywnie pracujemy
A ja bardzo dzielna dzielna dzisiaj jestem - właśnie skończyłam myć okna - we wszystkich pokojach Wiatr u nas okrutny zaczyna wiac a jutro ma być sztorm wiec doszłam do wniosku ze zrobie to dziś. Całe szczęście nie pada ciekawe czy sie utrzyma przez cały dzień? Teraz wiecie co mnie boli po tym myciu? PUPA !!!!!! Normalnie mam chyba zakwasy
Z niedobrych wieści to znalazłam u siebie kleszcza !!!!!!! Piotr z Zuzią byli w sobotę w lesie a ich ciuchy po powrocie położyłam na koszu do prania aby poczekały do dziś kiedy to piorę. Wczoraj wieczorem położyłam na tych ciuszkach moja sukienkę domową i dzis jak wróciłam z przedszkola przebrałam sie w nią. Zapomianała całkiem o tym lesie : Siedzę rano przy kopmuterze, nogę mam zgiętą patrzę na łydkę a tak czarna grudka ale taka dziwna. Pomyślałam że może włos mi wrasta pod skórę i podrapałam lekko paznokciem i wyciągnełam. Lekko zaszczypało, patrzę na to co mam w palcach a to jakieś dziwne. To nie włos - myśle sobie. Patrzę, patrzę a to ma główkę, nóżki i przeźroczysty odwłok. Kurcze, KLESZCZ myślę. Zmiażdzyłam go między paznokciami - strzelił, wiec żywy Cale szczeście był przeźroczysty więc myśle ze nie zdąrzył mnie czymś zaraźił.