Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Luczynko ja dzis swojej kolezance powiedziałam ze tak samo czuje sie jak słonik i ze w ciązy to chyba jestem cała wiecznosc. Spac nie moge łapie jedynie takie drzemki ehhh i Jula tez robi sie aktywna w nocy. Ja sie kłade a ona zaczyna i cały brzuch faluje
Jesli chodzi o znieczulenie to pewnie jak dojade do szpitala to bede wrzeszczec ze chce znieczulenie natychmiast moja odpornosc na ból jest zerowa.
Cleo kurcze nie wiem co z tym kleszczem. Jak nie przestanie bolec to lepiej pójsc do lekarza ale pojecia nie mam. Ale pewnie jutro juz nie bedzie bolalo i bedzie cacy
Ja tez juz połoze sie moze uda mi sie zasnac. Dobrej nocki Dziewczynki
Za mna kolejna ciezka noc! Prawie nie spalam... Co chwilke lapaly mnie skurcze w lydkach i stopach,a do tego to rwanie w brzuszku. Caly brzucholek w srodku mnie tak szczypal,tak rwal,jakby skora miala mi sie rozerwac. Nie wiem,czy to cos normalnego,czy powinnam sie dzis zglosic do gina? : Wczorajszej nocy mialam to samo,ale dzis bylo o wiele gorzej. :|
Nadziu,Ty wcale nie wygladasz,jak slonik! Przeciez widzialam Twoje zdjatka. Wlasnie,pokaz tu wszystkim,jaka z Ciebie laseczka. ;D :-*
Cleo Ty moze faktycznie lepiej idz z tym do lekarza, albo przynajmniej zadzwon do swojego gina i wypytaj go o to, pamietaj-lepiej dmuchac na zimne
nadzia wcale nie bedzie az tak bolalo, pamietaj ze to tylko strach, a strach ma wielkie oczy :laugh:
agutko mnie tez co chwila rwie brzuch i mam dziwne skurcze w brzuchu, wzielam juz nospe i mam nadzieje ze przejdzie; tlumacze sobie to wszystko tym ze to juz koncowko i pewnie musi pobolec ;D
Myha widze,że jednak naturalny poród się szykuje.
I musze Ci powiedzieć,że bardzo dobrze, zobaczysz!!!
A co do odchodzących wód to nie przejmuj się napewno je wyczujesz.Lecą przez nogi bezwiednie i są bardzo ciepłe
Dziewczyny te jeszcze podwójne mam nadzieje że już niedługo urodzicie!! Końcówka ciąży faktycznie jest bardzo uciążliwa i męcząca.
Ja teraz się bardzo ciesze że mam wszystko za sobą,a najbardziej,że zgaga mi przeszła
Luczynka,no wlasnie dzwonilam do swojego gina i mi polozna z jego gabinetu powiedziala,ze to sa wlasnie skurcze jakies tam (zapomnialam ),no i ze mam siebie obserwowac,a ze termin z om wychodzi mi na sobote,no i jak do czwartku/piatku nic sie nie bedzie dziac,to mam sie do nich zglosic. Skoro Ciebie tez tak rwie,szczypie,to najwyrazniej serio tak musi byc.
Napisala do mnie Aga_Mazury :
"Ja juz sama nie wiem,dzis cos bylo nie tak juz chceli mi robic cc,ale sie teraz zastanawiaja...Denerwuje sie coraz bardziej...Pozdrawiamy"
agutko a wiec sama widzisz, ze tak chyba musi byc trzeba troche pocierpiec dla tych MAlenstw w naszych brzuszkach pozwolilam sobie przepisac Twoj numer telefonu z watku kontakty, moge ?? bo jesli sobie nie zyczysz to powiedz tylko słówko...
Dla mnie ta noc też była fatalna. Nie spałam prawie wogóle, a rano jak mnie drzemka brała, to musiałam wstać, bo mąż się zbierał do pracy, brat do szkoły i ogólnie hałas w domu
Żal mi Agi_Mazury, ja wolę się wkurzać i denerwować w domu, a ona biedna już drugi tydzień w szpitalu. No ale co się nie zrobi dla dobra swoich maleństw. Aga trzymaj się!
Mnie jedyne bardzo dręczy i męczy drętwienie rąk. CHolera to jest tak okropne uczucie i ból wstrętny że budzi mnie w nocy i niewiem gdzie i jak tą ręke ułożyć żeby nie bolało
Chciałabym żeby u mnie tez zaczęło się coś dziać : : chce już urodzić : zresztą chyba jak kazda prawda? ;D a to czekanie mnie dobija