Właśnie Mycha, korzystaj z tego okresu, bo to już tak naprawdę nigdy nie wróci (nie mówie o ciąży, rzecz jasna
tylko o nieposiadaniu dzieci 
Pewnie i tak nie będziesz pracować do końca ciąży i wtedy sie powysypiasz, poodpoczywasz i wogóle nabierzesz sił na następne parę lat
Pewnie i tak nie będziesz pracować do końca ciąży i wtedy sie powysypiasz, poodpoczywasz i wogóle nabierzesz sił na następne parę lat