reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
to jak można to i ja poprosze meginieg@poczta.onet.pl

Dziś dowiedziałam się, że kolejna moja koleżanka jest w ciąży - termin ma na październik.

Normalnie jak obudziłam się dzis rano i zobaczyłam, że pada śnieg, to pomyślałam sobie że ta wiosna to chyba nigdy do nas nie przyjdzie.
Wczoraj znajomi mówili mi, że wiosna ma być strasznie krótka a gorąco ma już być od połowy maja no i że amerykańscy astrologowie zapowiadają że lato w Europie ma być jeszcze gorętsze niż w ubiegłym roku.
I jak my damy sobie radę z tymi brzuszkami i puchnącymi nóżkami??
 
Megi, to chyba dowód na to, że ciąża jest zaraźliwa ;)

Ja też juz mam dosyć tego śniegu.
A znając złośliwość losu, to pewnie po tych 2 latach zimnych, deszczowych wakacji, te, w związku z tym, że nigdzie nie wyjadę, będą piękne i upalne...
 
Mycha prosze o fajną wiadomość - aga.ossowska@poczta.fm
Ja dzisiaj od rana w rozjazdach, a zaplanowałam sobie porządki i nici z planów! :laugh:
Zabiore się w sobote, planuje delikatne sprzątanie ale jak znam siebie zajmie mi to pół dnia.
W każdą dziurke zaglądne! ;D ;D
 
reklama
A ja odkładam sprzątanie aż pójdę na zwolnienie :) Wtedy sobie powolutku pomyję okna, wysprzątam, wymyję, to już na święta będę miała.
Może nawet w tym roku po raz pierwszy będę miała czas pokazać mojej Julce jak się pisanki robi :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry