reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Oj Mycha, nie martw sie... Zanim sie obejrzysz nie bedziesz poczatkujaca...

Jak bylam w ciazy z Marcinkiem to upaly zaczely sie koncem kwietnie a zakonczyly we wrzesniu. Prawde mowiac nie puchlam... Tylko troche rece mialam obrzmiale i nie nosilam obraczki... Dalam rade...

A w tym momencie moj synek zadal mi pytanie: mamo, kiedy bedzie wiosna? I co mam powiedziec??
 
Witam wszystkie mamusie, które tak jak ja spodziewają sie maleństwa we wrześniu. Nie mogę się już doczekać. Widać wam już brzuszki bo mnie jeszcze w sumie nie ale ja z męzem go widzimy :)
 
Mycha sama?
Przecież każda ciąża jest inna więc tak zwyczajnie jesteśmy takie same ;)
Tyle piszecie,że nie jestem w stanie wszystkiego załapać.Rozumiem Mycha,że wysłałaś filmik z dużą ilością malutkich dzieci,leżących w koło mamusi i cieszących się serdecznie ;D też go kiedys dostałam
Dzis jest zdecydowanie lepiej a najbardziej cieszą wolne dni,tylko 2 ale zawsze ;D
 
reklama
Mycha! nie jesteś sama! Ja też początkująca i to od razu rzucona na głęboką wodę.... ale już się nie mogę tego doczekać! Tak bym chciała już utulić te moje maluszki.
U lekarza byłam wczoraj. Mam skierowanie do laryngologa i dostałam do tego czas homeopatyczny spray do nosa - super działa już mnie w nocy głowa nie bolała a dotąd jak tylko się kładłam to ból był okropny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry