AdiLea wiesz co na pewno bym nie zapomniała, na pewno bym nie wybaczyła, no na pewno nie od razu, ale wydaje mi sie ze sprobowac w jakis sposob mozna, tzn niech przyjdzie kilka razy zobaczy sie z mala, zobacz sama jak zareaguje, bo nigdy nie wiadomo czy to nie jest chwilowe, w sumie to tego sie nigdy nie wybacza, jedynie mozna to bardziej schowac gdzies gleboko w sobie. Zal zawsze pozostanie. Nie wiem jak do konca miedzy wami bylo, ale w jakis sposob mozesz sprobowac, to tez wszystko zalezy od tego czy chcesz i czy dasz rade, jak poczujesz sie z tym zle zawsze masz prawo powiedziec dowidzenia. Ty decydujesz i od Ciebie wszystko zalezy a jesli jemu sie odmienilo i naprawde chce wszystko naprawic to dostosuje sie do Twoich wymagan calkowicie, jesli nie to na pewno bedziesz wiedziala ze to chwilowa zachcianka, a cos takiego na pewno nie jest Wam potrzebne. Pierwsze pytanie jakie musisz sobie zadac to czy Ty tego chcesz i na ile potrafisz sie przed nim otworzyc, a reszta Ty masz paleczke i Ty mowisz jak bedzie i tego sie trzymaj!!Zycze powodzenia i tzrymam kciuki wiem, ze wybierzesz co dla Ciebie i malej bedzie najlepsze.