Witajcie..... No dawno mnie nie bylo bo mam same problemy na glowie..... rece mi juz opadaja i nie mam juz sily na nic..... tylko plakac mi sie chce. Moj ex wcale mi nie pomaga tylko szpile doklada. Przeprowadzilam sie do rodzicow z mysla ze bedzie lepiej..... niestety pomylilam sie tutaj wykanczaja mnie psychicznie- to zle tamto zle to trzeba zrobic tak a to zalatwic tak ......Mam dosc chyba pojde pod most bo tutaj dluzej nie wytrzymam- a mieli mi pomagac i mialam isc do pracy i co?? Nic z tego tylko dodatkowe gadanie nad glowa.... Zyc sie odechciewa.......
Oj Niunia, oni pewnie też chcą dobrze, a ta ich troska czasem przyprawia o ból głowy i zwątpienie

U mnie jest podobnie... Mówi się, że będzie dobrze, a za chwile każdy chce decydować za mnie, rozprawiają się co i jak będzie, gdzie itp. w ogóle nie oglądając się na mnie co mnie bardzo denerwuje.
Jednak wtedy się oddalam, zamykam w swoim pokoiku, bo wiem, że kłótnie mi nie pomogą im też nie, a jak będzie to czas pokaże. Na pewno będą musieli liczyć się z moim zdaniem

To ja będę matką.
Na ex'a nie licz, i lepiej się przyzwyczaj do tego, że go nie ma i nie będzie. Nie wiadomo w której chwili obróci się całkowicie na pięcie i pójdzie przed siebie, nie oglądając się na Ciebie i na to co np. Ci obiecał.
Jak mówi święte i świetne przysłowie " Umiesz liczyć? LICZ NA SIEBIE "
Trzymaj się kochana, będzie dobrze.
Daffi ! Jesteś piękna, a jak tak mówię to tak jest ;p i nie ładnie się wykłócać z ciężarną

Myszy Cię zjedzą
a tu znów cisza ;p
Pytałam Was kochane o proszki do prania

i czy któraś na rozeznanie w zachodnich markach, bo tatuś mój często jest w Niemczech, a tam jak wiadomo chemia jest dużo tańsza i wydajniejsza

Pozdrawiam.