Magrolcia jak zauwazylas juz pewnie usunelam cie z facebooka nie gniewaj sie zawsze mozemy tu popisac sobie, zrobilam to bo po tym jak cie gnoil na forum publicznym ze bedziesz blagala o powrotitd ty to wlasnie zrobilas te posty w stylu ze dajesz mu znowu szanse itd ze wszytsko jest takie proste..poprostu nie chce na to patrzec tylko prosze nie pisz mi nigdy - jednak mialas racje jak kolejny raz wyladujesz w szpitalu albo zrobi lub naubliza twoim dzieciom...trudno swietnie..twoje zycie twoja sprawa nie bede sie mieszac i wtracac chcesz sobie je gnoic to sobie je gnój ja nie chce na to patrzec..
A ogolem to juz tak jest ze chyba kazda z nas ma tu jakis stosunek emocjonalny do innych mam..Ja mam szczerze abrdzo..bardzo sie przejmuje jesli komus cos sie dzieje tu z forum...Duzo pomoglyscie mi i nie potrafie nie myslec o waszych sprawach..w koncu kazda z nas sie angazuje w to forum...to tyle w temacie![]()
Dla mnie to chore wypisywac publicznie o swoich prywatnych sprawach szczegolnie "takiego typu".
Powiem wam szczerze ze chcialabym tez cócie
Pozdrawiam wszytskie mamy
Ja tez ciesze sie ze mam coreczke.Poczatkowo 2 lekarzy mialo sprzeczne opinie.Prywatny mowil ze dziewczynka a państwowy ze chlopiec
.Widocznie jak sie placi to lepiej widza
.Ex chcial coreczke ale powiedzialam mu ze bedzie chlopiec,bo tak tez chcialam.Mialam nadzieje ze jak dorosnie to bedzie mi pomagal,nosil ciezkie torby,wozil samochodem itp:-)Tak sobie wyidealizowalam.Ale okazalo sie ze dziewczynka,ex postawil wielkie oczy jak sie dowiedzial az położna mu pokazywala bo nie wierzył.A ja śmialam sie.Teraz nie wyobrazam sobie ze mogloby byc inaczej.Z chlopcem chyba nie umialabym sie bawic:-(.Te samochody,roboty,czołgi.......to nie dla mnie.Ubieram ją jak laleczke mała bo mi to frajde sprawia.Mama twierdzi ze traktuje ja jak zabawke do strojenia.Zreszto ewa stala sie takim małym narcyzem.Jak kazda wodniczka
.Zawsze jak jej kupie nowe ubranko albo czapeczke jakas to biegnie do lustra i sie przeglada.Nawet kilka razy dziennie.Wybiera sobie sama ubrania ktore chce zalozyc a potem w lusterku sie przeglada i caluje swoją podobizne
.Zawsze wybiera sukieneczki.Moja laleczka kochana:-).Oj,widze ze poklada sie na dywanie.A to u mojego dziecka znaczy.......NUDA.Ide zaraz na spacerek poki słonko świeci.
Miłego dnia:-)
kuzwa po takim czyms on ma jeszcze zostac kolega? czy to ze obrazi twoje dziecko jest jeszcze za malo zeby go skreslic calkowicie??????????????????//JA BY NA CHAMA SPOJRZEC NIE CHCIALA,MOGLABYM GO OSRAC !!!! i wykopala z gg ,nk,fc gdzie by tylko byl
nie chce jej na oczy widziec wcale......
