)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Myślisz o sobie, że jesteś złą matką? Czujesz się smutna, bezsilna, a może zyjesz w ciągłym strachu i obwinianiu siebie? Obejrzyj mądrą, szczerą rozmowę z jedną z babyboomowych mam na temat depresji poporodowej. Może odnajdziesz w niej siebie i pozwolisz sobie pomóc. A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy. Kliknij i zobacz
reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

Dołączył(a)
27 Styczeń 2019
Postów
6
Rozwiązania
0
Życzę Ci dużo siły i mam nadzieję, że jednak Wam się jakoś uda. Czeka mnie dokładnie to samo, z tymże że ja zdecydowałam nie mieć kontaktu z ojcem dziecka przez najbliższe tygodnie, może nawet do porodu, bo nie mam w nim wsparcia, tylko same obelgi i nieuzasadnione żale. Choroba, chorobą, ale pozostawia ślad w sercu do końca i masz rację, zawsze pozostaje niepewność- pomimo, że osoba chora bierze leki.
Życzę Ci dużo siły i mam nadzieję, że jednak Wam się jakoś uda. Czeka mnie dokładnie to samo, z tymże że ja zdecydowałam nie mieć kontaktu z ojcem dziecka przez najbliższe tygodnie, może nawet do porodu, bo nie mam w nim wsparcia, tylko same obelgi i nieuzasadnione żale. Choroba, chorobą, ale pozostawia ślad w sercu do końca i masz rację, zawsze pozostaje niepewność- pomimo, że osoba chora bierze leki.
A mogę Cie zapytać co ze wsparciem finansowym? Macie wspólne konto? Albo dostęp do swoich kont?
 
reklama
Dołączył(a)
27 Styczeń 2019
Postów
6
Rozwiązania
0
Po wielu miesiącach starania, czytania o chorobie i szukaniu rozwiązań w celu ułożenia życia mojego, chorego partnera i naszego dziecka, które już jest na świecie... Na tydzień przed porodem zostałam samotna matką. Choroba nas zniszczyła, usłyszałam wszystkie najgorsze rzeczy, zostałam obwiniona za chorobę, za jej długość, intensywność. Usłyszałam, że dziecko, które nosiłam prawie 9 miesiący zostało zrobione przez niego w celu zapomnienia o byłej dziewczynie. Że jestem najgorsza, że jego mama miała rację co do mnie... Eh, nawet jeśli to w manii, to była to rozmowa której nie zapomnę i chyba nie wybaczę. Urodziłam dziecko sama, nie chciałam go przy porodzie. Pojawił się na następny dzień w szpitalu, poklocilismy się, wyrzuciłam go. Następnie pojawił się u dziecka po tygodniu... Wiem już że zostałam sama, ja i mój syn. Muszę się jakoś pozbierać i żyć dalej, dla niego. Czasem człowiek się tak stara i staje na głowie, ale to za mało i nic więcej nie da się zrobić.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry