jeszcze nie samotna
Fanka BB :)
Carla ty paikujesz
? masz jeszcze miesiac
a ja na dniach
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No to robiszjej jaki on pieknypo mamie
a ja zadam dziwne pytanie
co jesli zachce sie siku w czasie porodu
?
Mnie też przerażały sprawy tego typu co będzie jak mi się zachce siku czy kupę. Mi się akurat zachciało, ale dla personelu medycznego to naprawdę nie jest żadnym problemem. Oni mają rodzące co chwilę i tego typu sprawy to dla nich żadna nowość, tylko dla nas, rodzących po raz pierwszy to nowe, nieznane przeżycie. Mnie sami spytali, czy chcę basen jak już leżałam na 'samolocie' ;-)Skorzystałam i nie krępowałam się. W takiej sytuacji jak rodzenie nie ma zbyt wiele miejsca dla intymności. Wiem jak to brzmi, ale jak rodzisz to się nie zastanawiasz, że leżysz pół nago, priorytetem staje się dziecko, to, że musisz je wydać na świat.Ja na pewno poród wspominam lepiej niż ciążę...Wcale nie dziwne, ja też jestem ciekawa, nawet siostra wczoraj mnie o to pytała
Milkada Synuś śliczny, dobrze wiedzieć, że niektóre z dziewczyn dobrze porody wspominają, jest nadzieja że może ja też tak będę myśleć, bo podobnie jak Jeszcze nie samotna zaczynam panikować. Więc dzięki za otuchę![]()


I pamiętam Twój opis porodu
Jak krzyżówki rozwiązywałaś ;-)Ja pisałam smsy, żeby nie myśleć o bólu. Pamiętam jak czekałam na Twój i Kabaretki poród, bo Wy czerwcowe, a ja lipcowa 
....czyli zero wsparcia,pomocy,ani emocji niby razem dla jego mamy i rodziny ale osobno(on na imprezki z kumplami i kolezankami) on nie bedzie nade mną skakał bo ma na mnie wyj....ne i gdyby nie to dziecko to juz by to zakończył(po 6 latach) nie wiem czy ma mi byc przykro czy sie cieszyc ...jak udawać przed ludzmi "niby szczęśliwą rodzinę?"
Nie smuc się ,tylko zrób z nim porządek bo chyba facet się za daleko posunął Tak jak revenalka napisała manatki wystaw i powiedz mu zegnaj ,wiem ze to tylko tak sie łatwo mówi ale co masz się męczyc z nim on ma ci dokuczac ,to lepiej byc samemy i wychowac dziecko samemuA ja sie dziś dowiedziałąm ,że powinniśmy zyć własnym życiem ,ale wychowywac razem (jestem w 20tyg.)....czyli zero wsparcia,pomocy,ani emocji niby razem dla jego mamy i rodziny ale osobno(on na imprezki z kumplami i kolezankami) on nie bedzie nade mną skakał bo ma na mnie wyj....ne i gdyby nie to dziecko to juz by to zakończył(po 6 latach) nie wiem czy ma mi byc przykro czy sie cieszyc ...jak udawać przed ludzmi "niby szczęśliwą rodzinę?"
Masz rodzinę więc ,uciekaj do nich ,ratuj siebie przedewszytkim spokój !Nie mogę zrozumiec i pewnie nigdy nie zrozumiem po co ci dawcy planują ,pragną dzieci a potem jak juz kobieta w ciąży to wszytko się rozgrywa ,wychodzi prawda z dobrego człowieka wycgodzi potwór 
A ja sie dziś dowiedziałąm ,że powinniśmy zyć własnym życiem ,ale wychowywac razem (jestem w 20tyg.)....czyli zero wsparcia,pomocy,ani emocji niby razem dla jego mamy i rodziny ale osobno(on na imprezki z kumplami i kolezankami) on nie bedzie nade mną skakał bo ma na mnie wyj....ne i gdyby nie to dziecko to juz by to zakończył(po 6 latach) nie wiem czy ma mi byc przykro czy sie cieszyc ...jak udawać przed ludzmi "niby szczęśliwą rodzinę?"
i jak dla Mnie.. to nie ma sensu, skoro zalezy mu tylko na wspólnym wychowywaniu dzidzi, ok - i tak to juz coś
ale co to za życie.. Ja osobiście nie umiała bym udawać, że jest pięknie.. uśmiechać się przez zęby, oszukiwać bliskich jak i samą siebie.. Jesteś młoda jeszcze możesz sobie ułożyć i wieść szczęśliwe życie, u boku kogoś komu będzie na Tobie zależeć..