reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sen naszych maluszków

Opowiedzcie dziewczynki, czy Wasze dzieci śpią z Wami w łóżku czy w swoich łózeczkach? ;) Nasza córcia jakoś nie bardzo w łóżeczku.. Odkładacie śpiące czy usypiacie na rękach? Ja jakos nie mam pomysłu, wybudza się jak odkładam. Ma 3 miesiące. Spi spokojnie z nami, tylko 1-2 pobudki w nocy. Doradzcie cosik :)

u mnie pierwsze 5 tygodni było spanie w łóżku. Bałam się spuściś takie maleństwo z oczu nawet na 5 sekund, ale po takim czasie niewysypiania się zaczęłam spać coraz bardziej twardo i wystraszyłam się że w końcu przypadkiem coś zrobię dziecku i stwierdziłam że po długim weekendzie mały śpi sam obok nas. I okazało się że w łóżeczku jest o niebo spokojniejszy, ale tylko w nocy :). Kłade go po zmanie pieluchy i karmieniu (jeszcze nie śpiącego) potem sama się kłade i i przez szczebelki przeciskam swoją rękę i dotykam małego. Po jakiś 10 min.ja zasypiam jak zabita nie wiem jak synek :-D
 
reklama
ja po dwoch nocach bez snu to sie wczoraj ucieszylam jak poszla spac o 2 :-) zeby conajmniej 4 godzinki spala w nocy to jakos przetrwam...

czy ktores z waszych dzieci potrafi zasnac samo - tzn nie na rekach?

moj potrafi :)
ale on spioch od poczatku okropny , przez kolki troche mniej spal , ale tak jak nic mu nie dolega , to spi non stop z przerwa na jedzenie i chwile zabawy

u nas najczesciej jest tak , ze jak zje to oczy mu sie kleja i zasypia od razu juz na cycu , albo odkladam go i sam zasypia od razu

Werka zazdroszcze
Moj mlodziutki niestety placze z powodu kolek
czesto gesto mam pobudke o 2 w nocy i jest ryk do 5-6 ...
a ja rycze razm z nim , bo jest mi go szkoda
stosowalam juz inacol, teraz probujemy colief i czekam na krople sab simplex, bo kolezanka sie zaoferowalo ze mi kupi i wysle, podobno Igorowi(jej siostrzencowi) pomogly bardzo
no zobaczymy...

straszne to jest jak dziecko placze a my nie mozemy mu pomoc

kurka wspolczuje tych kolek nocnych :( u nas byly wieczorem i konczyly sie ok 21.30 czasami pozniej i ja juz padalam na pysk , a jakby to trwalo w nocy to juz zalamka na calego :(
oby mu szybciutko przeszlo !! biedne maluchy :(

Dziewczynki jak czytam, że dzieci ponad 3 godziny ciągiem sypiają to nie moge aż uwierzyć :-D:szok: Mi chyba nie bedzie dan nigdy zaznać takiego luksusu :-(

w koncu i twoje zacznie przesypiac ladnie nocki chociaz :)

Opowiedzcie dziewczynki, czy Wasze dzieci śpią z Wami w łóżku czy w swoich łózeczkach? ;) Nasza córcia jakoś nie bardzo w łóżeczku.. Odkładacie śpiące czy usypiacie na rękach? Ja jakos nie mam pomysłu, wybudza się jak odkładam. Ma 3 miesiące. Spi spokojnie z nami, tylko 1-2 pobudki w nocy. Doradzcie cosik :)

moj spi z nami ... ja sie czuje lepiej jak go mam przy sobie no i do cyca szybciej :)
ale juz mysle kiedy go poloze do siebie zeby nie przyzwyczaic za bardzo do naszego wyrka o ile to juz nie nastapilo ...

u mnie pierwsze 5 tygodni było spanie w łóżku. Bałam się spuściś takie maleństwo z oczu nawet na 5 sekund, ale po takim czasie niewysypiania się zaczęłam spać coraz bardziej twardo i wystraszyłam się że w końcu przypadkiem coś zrobię dziecku i stwierdziłam że po długim weekendzie mały śpi sam obok nas. I okazało się że w łóżeczku jest o niebo spokojniejszy, ale tylko w nocy :). Kłade go po zmanie pieluchy i karmieniu (jeszcze nie śpiącego) potem sama się kłade i i przez szczebelki przeciskam swoją rękę i dotykam małego. Po jakiś 10 min.ja zasypiam jak zabita nie wiem jak synek :-D

heh dobre :-D:-D
 
Moj maly wieczorem sam zasypia w lozeczku. Ostatnio idzie spac ok 9-10 i w nocy jedna pobudka na cyca ok 4 i potem jeszcze ok 7 i ja wstaje, bo musze mloda wyszykowac do przedszkola, a maly w tym czasie zazwyczaj jeszcze kima i ok 8 juz obowiazkowa pobudka. Od paru dni zrezygnowalismy z nocnego dokarmiania butla, ale fakt ze jak go na cyca biore, to zasypiamy zazwyczaj juz razem:)
Ja sie nie boje ze sie dziecko przyzwyczai z nami spac... Mloda kilka miesiecy z nami spala ok 4 m-ca zaczelam ja odkladac do lozeczka w nocy po karmieniu (jak bylam na tyle tomna;)) A jak miala pol roku dostala od nas trwala eksmisje i moze probowala ze 2-3 dni z tym walczyc, ale wystarczylo troche konsekwencji..., wazne zeby wybrac moment ze nie jest chore, nie zabkuje bolesnie akurat... No i nie czekac z tym az dziecko zacznie z lozeczka wychodzic, bo wtedy moze dlugo wedrowac do rodzicow....

Ale spanko w dzien to mamy zazwyczaj marne i glownie przy mnie sobie upodobal, ale tak go sama rozpiescilam;)
 
moja zasypia sama jesli jest najedzona i nic jej nie boli...
ale zdecydowanie najszybciej zasypia przy cycu, szkoda tylko ze po 10 minutach od wyplucia sutka i zaspokojenia pierwszego glodu, przypomina jej sie ze nie dojadla... tym sposobem karmienie twa okolo godziny. w tym czasie ona spi, a ja drzemie...
 
a mi trudno to stwierdzić ale chyba nam się już normują godziny spania i czuwania.
o 6 rano pobudka, ssie cyca i zasypia... do 9. wtedy jest jedzenie porządnego śniadania . i teraz nie śpi aż do ok. 12-12.30. karmie na zadanie w tym czasie więc nie wiem ile zje przez ten czas tak naprawdę.
o 14 pobudka i znowu jedzenie. do ok. 17 nie śpi i je na zadanie. o ok.18 wstaje .
mniej więcej o 19 jest kąpanie, kosmetyka, cyc i zasypia. ale o 21 znów mi się budzi na jedzenie i wtedy zasypia już na noc. w nocy wstaje na cyca ok 1-2 godziny, i o 4. w nocy zasypia bez problemu, niekiedy na śpiąco odbija mu się.

czyli podsumowując w nocy śpi 7,5 godziny z przerwami. a w dzień 6,5 godziny też z przerwami
czyli przesypia 14 godzin na dobę, to nie za mało?
ja wiem ze każdy maluch jest inny, tak pytam tylko:-)
 
maggie wszedzie pisza ze niemowlaki spia ok 15 godzin na dobe, wiec nie za malo :tak: Moja teraz spi okolo 12, ale miala dnie kiedy spala na dobe 8 godzin, dla niej raczej nie bylo za malo, ale dla mnie na pewno ;)
 
reklama
cytryna Twoja to od poczatku chyba malo spala? moze z czasem bedzie lepiej.

moja nadal w nocy spoko, a w dzien jak sie jej zachce. raz super, tylko na karmienie sie budzi, innym razem maruda do wieczora
 
Do góry