Mojej sie tak stopniowo przestawialo: 7 rano, potem 4, 2, potem zasypiala przed polnoca a teraz okolo21 i wstaje okolo 9, ja bym sie bala przestawic ja na 7 bo ty by pewnie oznaczalo pobudke o 7 dla mnie 
Za to w nocy budzi sie sporo... no ale dalej mam nadzieje ze to sie jeszcze zmieni :-)
Za to w nocy budzi sie sporo... no ale dalej mam nadzieje ze to sie jeszcze zmieni :-)


i mamy teraz rytuał, że o 20:00 prysznic, zero TV, idzie do łóżka i mój jej czyta bajki, jak nie chce za bardzo spać to puszczam jej bajki na płycie jak nie jest śpiąca to leży w łóżku i sobie słucha, ale nie ma już jedzenia, łażenia po chacie, telewizora i się przyzwyczaiła