reklama

Sen naszych maluszków

reklama
Od razu mi lżej, bo ja już w zostawianiu dziecka płaczacego samemu sobie (przez tą całą nagonkę) widziałam matkę zwyrodnialca a na czuja wydawało mi się że raz na czas musi po prostu musi i mu to przynosi ulgę. I nikt tu oczywiście nie mówi o systemie wychowawczym - karmimy, przewijamy, odkładamy do łóżeczka niezależnie od tego czy płacze czy nie, zamykamy za sobą drzwi ciesząc się wolnymi chwilami.:-)

A ty Miłka obiecujesz z tym grzecznym dzieciakiem za miesiąc? Bo jak coś krecisz to jak słowo daje przyjade, zostawie mojego liliputa pod Twoimi drzwiami i szybko ucieknę!
 
z tym naciganiem suta to tez mam, skubaniec maly ma zacisk niezly, dobrze ze sutasy sie nie urywaja :-D moj jak nie dostanie smoka to ssie tak strasznie,ze wskazujacy na zgieciu ma opuchniety, zaczelam zakladac mu rekawiczki na noc - oj nie pasuje mu to..

asionek -ja kapie malucha z 2 razy w tyg , wieczorem probuje juz go wyciszyc, idziemy sobei do sypialni, swiatlo znikome, ssiemy sobie i spiacego odkladam do lozeczka, pospi z pol godz i budzi sie rozesmiany i gugajacy bardzo skory do zabawy:-)
 
ja czekam az zasnie ziewac, 2 ziewniecia i wynos do lozka :tak: wiem wtedy przynajmniej czemu placze. oczywiscie czasem zasypia w moment wiec widac jest ok. jak zasnie przy cycu to tez spoko, choc ostatnio nie za czesto sie to dzieje
 
Asionek bedziemy miec suty jak w butelkach Avanta :tak:

nie strasz :-D:-D

Asionek probowałam tak z oszukiwaniem w nocy :) Wkłądałam mu smoczka liczac ze zasnie... ale niestety dupa darcie i JEEEEŚĆ... wczoraj ladnie spał po 4 godziny dzisiaj znowu co dwie a ja ledwo zyje, a ten sie wscieka w najlepsze...

w ,oncu zaczna te nasze maluchy spac dluzej :) oby tylko to szybko nastapilo , a nie po roku :-D

A ja mam pytanie do Was dziewczyny bo chyba oszaleję z tym swoim dzieckiem. Nie muszę już chyba wspominać o tych potwornych kolkach do czasu ktorych miałam fajnego, grzecznego bobasa. Teraz mam wiecznie płaczącego. W dzień śpi bardzo mało i ciągle domaga się noszenia, zmieniania pozycji, formy zabawy. Wszystkim nudzi się po 10, 15 min i w ryk. Czasem mam wrażenie ze boi się kolejnej fali bólu i dlatego chce być ciągle zajęty (ale może to moje obawy). Ostatnio już tyle płacze, a będąc z nim całkiem sama w domu od paru dni już nie dawałam rady ciągle skakać i ..... okazało się że jak się wypłacze (czego nigdy nie popierałam ale już opadłam z sił) to zasypia...I zastanawiam się czy są dzieci którym tak potwornie ciężko zasnąć i po prostu muszą się wypłakać??

Dodam że jak próbuje go uśpić, opatulając, dając smoka, przytulając to i tak jest ciągły ryk.

Zawsze byłam wielką przeciwniczką tego żeby dać się dziecku wypłakać ale jesli dziecko ma wszystkie potrzeby zaspokojone to może niektóre tego potrzebuja zeby odreagowac?

Oczywiście wszystkie porady w stylu czy nic nie uwiera, czy nie jest za zimno, za gorąco, zmienić pozycję etc. nie działają.

wsplczuje kolek :(((
u nas maly tez wiecej plakal jak nie nauczylam sie kiedy juz jest zmeczony , ale nie czekam do ostatniego momentu tylko od razu klade go spac :)
jak tylko widze , ze juz oczka takie metne , ziewac zaczyna i trze oczka piastka to znak zeby dzialac od razu , bo innaczej jest ryk wlasnie
wczesniej myslalam , ze mu sie zabawa znudzila czy pozycja i zamiast go klasc spac zmienialam mu forme aktywnosci
przez to byl juz tak zmeczony , ze zasnac nie mogl i bylo wycie ,a ja sie meczylam zeby go uspokoic ,moze sprobuj ?

z tym naciganiem suta to tez mam, skubaniec maly ma zacisk niezly, dobrze ze sutasy sie nie urywaja :-D moj jak nie dostanie smoka to ssie tak strasznie,ze wskazujacy na zgieciu ma opuchniety, zaczelam zakladac mu rekawiczki na noc - oj nie pasuje mu to..

asionek -ja kapie malucha z 2 razy w tyg , wieczorem probuje juz go wyciszyc, idziemy sobei do sypialni, swiatlo znikome, ssiemy sobie i spiacego odkladam do lozeczka, pospi z pol godz i budzi sie rozesmiany i gugajacy bardzo skory do zabawy:-)

na scisk to te maluchy maja dobry :-D
moze zacznij kapac codziennie ?? ja wczesniej zdarzalo sie , ze nie kapalam i nie bylo rutyny ...od kiedy zaczelam codziennie kapac to i maly sam nauczyl sie , ze kapiel , cyc to znak , ze spac idziemy :)

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Miłak,ale bym chciała Twoja mine zobaczyć.....................

ja tez :-D:-D:-D
 
Milka a jak nie zateskni ? to sie lekko zdziwisz :D

moja juz drugi dzien zasypia bez cyca, wczoraj nawet raz udalo sie bez placzu. wlaczam bajki i wychodze z pokoju ( wyrodna ze mnie matka )... ostatnio krzyczala ziewajac, ale rano poszlo sprawnie. moze sie nauczy...
 
reklama
moj sie posul ze spaniem w dzien :wściekła/y:
raz , ze juz sam nie zasypia , a jak w koncu go ululam jakos to kurka po chwile koniec spania :szok: albo gazy , albo kupala akurat musi robic jak spi ... jedyny sposob zeby pospal dluzej to spacer
dobrze , ze ladnie jest i cieplo to wychodze z nim po dwa razy dziennie hehe
ale licze na to , ze mu sie odmieni i zacznie spac jak wczesniej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry