Cześć Kobietki!
Jestem nowa w tym wątku! Piszę ponieważ mam problem z moim mężem i raczej wątpię abym go rozwiązała w najbliższym czasie.
Aktualnie jestem w 7 miesiącu ciąży. Brzuch mam już duży. Ale problem pojawił się zanim nawet brzuch mi urósł.
Nie uprawiamy z mężem seksu w czasie mojej ciąży. Ostatni raz miało to miejsce w styczniu a wtedy byłam w 3 miesiącu ciąży. Od tamtej pory nic.
Rozmawiałam z mężem i on twierdzi, że boi się, że zrobi krzywdę dziecku. Tłumaczyłam, że tak nie jest, że póki lekarz nie zabroni to można a lekarz nie zabronił. No i nic to nie dało.
Mi nie chodzi o mnie, bo ja akurat nie mam wielkich potrzeb. Ale żeby facet nie miał ochoty na seks przez tak długi czas to aż dziwne. Już mi różne myśli chodziły po głowie (np. że ma kogoś na boku), więc proszę nie podsuwajcie mi takich pomysłów, bo w pewnym momencie ogarnęła mnie paranoja na tym punkcie.
Czy któraś z Was miała może taki problem? Czy jakoś sobie poradziłyście z tym?
Pozdrawiam,
