reklama

sex w ciąży

reklama
... Przydaly sie, przydaly... dzis jak R wroci do domciu sprobuje sie dopatrzec najmniej widocznych zachowan... i oczywiscie bede sie starala z calych sil, zeby miedzy nami bylo dobrze...
o efektach kiedys Ci napisze:)
 
Krystynka przestrzegam Ciebie od razu przed tym zebys sie nie nastawiala ze pogadacie i wreszcie bedzie oki...ja robilam kilka ladnych podejsc zanim rezczywiscie sie dogadalismy ...sto razy podchodzilam za to do tej rozmowy...czasem bylo gorzej zamiast lepiej...takze zebys sie nie nastawila optymistycznie ze dzis wroci, dzis pogadacie i juz dzis bedzie w porzadku bo mozesz sie przeliczyc i bedzie rownie przykro...powolutku po prostu cierpliwosci:) zycze powodzonka! trzymaj sie:)
 
Wiem... wlasnie... bylo juz kilka sytuacji ktore musielismy sobie wyjasnic i nie bylo latwo... wiem ze teraz tez tak bedzie... Ale jestem wytrwala... bo przeciez Go kocham...;o)
Hmm... i nawet ostatnio zrozumial, ze nie mam ochoty na igraszki... nie musialam sie zbytnio gimnastykowac, ale do tego dojsc tez nie bylo latwo...
Pozdrawiam...
 
My akurat z sexem problemu nie mamy - właściwie każda pozycja dobra. Staramy się tylko za bardzo brzuszka nie uciskać ;-)

Za to mój mąż ostatnio z pracy przyniósł wskazówki na nową pozycję - najlepszą dla tych, co nie mogą: POZYCJA NA WILKA:
kobieta - pozycja jak na pieska
mężczyzna - klęczy z tyłu i wyje do dziury jak wilk do księżyca :rofl2:
 
Jestem w 21tyg, i ostatnio odczuwam podczas stosunku no w sumie juz na,,koniec,, czuje jak mi twardnieje brzuszek i mam jakby skurcz w srodku obawiam sie ze to jest cos co moze zagrazac naszemu dziecku.
Moze ktoras z was wie co to moze byc?czy jest to grozne?
 
kathia214 - ja mysle ze to normalne ze brzuszek twardnieje pod koniec stosunku i ze czujesz jakby cos w środku twardniało, macica sie stawia bo przezywajac orgazm własnie macica twardnieje.Napewno po kilku chwilach brzuszek znów mieknie i wszystko jest ok.Mysle ze nie masz sie czym martwic to raczej normalne nic groznego......pozdrawiam :-)
 
Ja jestem w 9 miesiącu ciąży do porodu zostało 2 i pół tygodnia :) Z mężem kochamy sie przez całą ciąże , może nie codziennie ale jak tylko jest chęć czyli tak mniej więcej pare razy w tygodniu hihihi :) :-) Słyszałam ze jak kobieta czesto sie kocha w ciąży to łatwiejszy poród jest ;-) ciekawe ile w tym prawdy hehe
 
ja jestem w 31tc, z moim nie kochamy sie od dłuższego czasu ... A dlaczego ? Bo nie mam na to ochoty, zawsze jest fajnie gdy trwa gra wstępna, ale w czasie stosunku szybko mi sie nudzi. Czy to hormony ? pewno tak bo jakies 10tygodni wstecz mogliśmy to robić praktycznie codziennie. A teraz? Z każdym dniem nie mam ochoty nawet na całowanie. Nie martwie sie tym ;) Bo i tak teraz przeszkadza brzuszek, a bardziej potrzebne mi zwykłe przytulanie. Czasem tez mam wrazenie ze moje maleństwo to słyszy wszystko, jakieś dziwne uczycie. Oj nie bede sie już rozpisywać.
Powiem tylko ze życie sie nie kończy i zawsze jest czas na sex ;) Czyż nie mam racji ;) ?


POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!!
 
reklama
Mi został tydzień do terminu porodu i z mężem kochamy się jak tylko mamy na to ochote ::-) Ale od dłuższego czasu tylko w jednej pozycji czyli na boczku :-D Mam nadzieje ze seksik przyśpieszy poród bo nie chceciałbym urodzić po terminie :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry