reklama

sex w ciąży

co do zachodzenia w ciaze, to powiem ze my synusia poczelismy za jednym dotknieciem "rozczki" hehe:-) wlasnie od tylu, w drugi dzien plodny, ale nog w gorze nie trzymalam...
Ale ogladalam kiedys w tv program o parze, ktora starala sie o dziecko-bez skutkow, i podobno jedna zakrapiana impreza to dla faceta 3 miesiace bezplodnosci!! tak wiec, kto sie stara o dzidzie-zero alkoholu haha:-D

:-D pewnie dlatego najwiecej ciaz jest po 'imprezach' wlasnie zakrapianych alkoholem...hehehehhe :-p;-)
jakby tak bylo to chyba co 3 miesiace upijalabym meza :cool2: i wtedy jakakolwiek antykoncepcja jest niepotrzebna ;-):tak::-p:sorry::-D

tez slyszalam, ze najlepsza pozycja to od tylu bo wtedy glebsza penetracja jest i z tego wzgledu latwiej...a robienie swieci nic nie daje...w jakims programie kiedys ginekolog sie wypowiadal, ze kobiety moga i stac na glowie jak chca a i tak w niczym to im nie pomoze....:tak::-p:sorry::-)
ja sie podpisuje pod slowami agi, czesto, gesto i bez myslenia obsesyjnego "ja chce zajsc w ciaze!" bo wtedy napewno sie nie zajdzie... :happy:
 
reklama
i podobno jedna zakrapiana impreza to dla faceta 3 miesiace bezplodnosci!! tak wiec, kto sie stara o dzidzie-zero alkoholu haha:-D
Skąd takie wiadomości - plemniki zaczynają się namnażać praktycznie zaraz po ejakulacji. Jeśli więc nawet alkohol zadziałałby na plemniki w tym momencie "zabójczo" to kolejna partia będzie gotowa już następnego dnia;-).

:-D pewnie dlatego najwiecej ciaz jest po 'imprezach' wlasnie zakrapianych alkoholem...hehehehhe :-p;-)
jakby tak bylo to chyba co 3 miesiace upijalabym meza :cool2: i wtedy jakakolwiek antykoncepcja jest niepotrzebna ;-):tak::-p:sorry::-D
No właśnie - toż to lepsze by było niż zastrzyk depo provera:-D:-D:-D.
 
a my staranka ponad 3 lata. 1 listopada mialam dni płodne ale z rana sie pokłocilismy i jakas pierdołe po powrocie z cmentarza godzenie się :-D zadnych nog w gorze, czy od tyłu. nasze dziecię wyszło z pozycji na jeźdzca :-D pomimo ze sporo nasienia wyleciało to to co miało doleciec dotarło. a tak serio to uwazam ze kazda pozycja jest dobra byle sie nie stresowac i nie myslec czy sie uda. wiem wiem łatwo mowic ale ja wtedy poprostu się wyłączyłam i bach teraz tulę moją upragnioną Julcię:-)
 
No chyba nikt nie wierzy w to ze trzeba trzymac nogi w gorze???i ze w ogole istnieje najlepsza pozycja do zajscia w ciaze??


a z tym upijaniem meza to dobra sprawa---ile ja bym na tabsach zaoszczedzila;))))
 
Koleżanka w ten sposób przyspieszyła poród!!! Tak więc może też Ci się uda!
Przyznam szczerze, że mi zostało jeszcze jakieś 1,5 miesiąca i też na tą metodę liczę, że jak przyjdzie co do czego to faktycznie pomoże.
A dokładnie to nasienie zawiera oxy....coś tam substancję, którą podaje się na wywołanie porodu, oczywiście za jednym "zamachem" całej dawki nie dostaniemy od naszej połowy więc będzie on musiał być pomęczony trochę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry