Hello dziewczynki!
Właśnie wróciłam z "długiego weekendu" u mamy. Wypoczęłam sobie porządnie, pogadałam z mamą (tzn, Ona mnie prawie na śmierć zagadała :laugh

, przytyłam pewnie ze 2 kg, bo cały czas mnie szprycowała smakołykami, od truskawek, przez lody do moich ulubionych śledzikow i pysznej karkóweczki z grilla

No i zakupy dzidziowe poszły pełną parą - przyszła babcia zaszalała i kupiła: ciuszki, pieluchy, prześcieradła, ceratki, kocyki, zabawki, kosmetyki i wózek :laugh: I zapowiada, że to jeszcze nie koniec i kupi mi jeszcze pozostałe rzeczy, których brakuje dla dzidzi i dla mnie! Zwariowała zupełnie :laugh:
A ja jestem przeszczęśliwa, że wróciłam na BB, bo niestety u mamy mogłam tylko trochę Was podczytywać, bo z pisania nici

z powodu kiepskiej jakości łącza i kompa. Nadrobię jak najszybciej zaległości, bo się strasznie rozpisałyście
Pozdrawiam serdecznie ;D
Buźki :-* :-* :-*