reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

reklama
Ola w pracy nie mam pola do popisu jeśli chodzi o jedzonko :-( , ale w domku nadrobię :-) . W poniedziałek wcinałam pyszny sosik mięsny z ziemniaczkami i świeżymi ogóreczkami w śmietanie. No i trufelki czekoladowe sama zrobiłam, ale strasznie słodkie i zjadłam tylko 2 od poniedziałku​
 
Boze!!! Mrozik polozylac mnie na lopatki z tym sosikiem i ziemniaczkami:szok::eek::dry::baffled::sick::tak:
A ta salatka...........:szok::eek:
Jak u mojej mamy, od razu mi sie dom przypomina, udka pieczone , sosik, ogoreczki, albo fasolka po bretonsku, golabki, kapustka czerwona, biiiigoooooos:eek:, ......i takie tam, nie napisze wiecej bo sie poslinie.
 
Tak , jade, ale najpierw musze z doktorkiem pogadac czy nie ma przeciwskazan, a jak juz tam bede to 100% bede bardzo szczesliwa odnosnie jedzonka:happy:
Sylwia, a ty tez jestes z nami, napisz cos o jedzeniu, ostatnio te kartofelki ktore mi podalas byly naprawde dobre:tak:, wydaje mi sie ze znasz sie na gotowaniu
 
Ola - to tzrymam kciuki żeby ci sie wyjazd powiódł.
Sylwia - dobrze Ola mówi, zapodaj jakiś fajny przepis :tak:
No i gdzie nasza nowa mamusia. Moze też ma jakieś fajne propozycje?​
 
reklama
Ja ostatnio lubie zjeść ziemniaczki i mizerie z jajeczkiem i maślanką pycha,
a co do przepisów to znam jeden fajny: kupuje filet z kurczaka i pałeczki z kurczaka, warzywa marchewke seler, obieram i kroje w plastry wykładam warzywami spód naczynia żaro odpornego przyprawiam mięsko wegetą, słotką papryką mięso kłade na wierzch i pozostale warzywa rozsypuje w plastrach na miesie zalewam wodą i wtawiam do piekarnika na 200C po 2 godzinach w domu jest taki zapach że szok i pychota możecie spróbować, a tego pzrepisu nauczył mnie mój mąż.:-):tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry