Oj dziewczyny, ja to takich ludzi jak ta z apteki od razu usadam, bo nienawidzę takiego chamstwa i nieuprzejmości.
Magda kurcze, dbaj o siebie, bo masz już teraz dwoje dzieci i musisz pamiętać też o tym młodszym, a to przecież ważne żeby jak najdłużej w brzuchu siedziało! Moja Julka już wie i rozumie, że z mamą na spacer długi nie pójdzie, że na ręce jej nie wezmę i że muszę odpoczywać. Trzymam za Was kciuki!
Kasia olałaś mojego posta! ;-) co z tą obroną?
A nastroje to po porodzie do 3 tygodni. Ja miałam straszne ataki paniki, że sobie nie radzę, że wszystko robię źle i że jestem samotna i uwięziona w domu z noworodkiem, ale potem przeszło i było już fajnie.