Gosia***
Fanka BB :)
Naur ja też odliczam dni żeby było 37 tygodni skończone bo to minimum
mam nadzieję że dam radę

edyta80 no mi gin. wyznaczyła datę porodu na 17 sierpnia

a ja zapomniałam się "pochwalić" że mam jeszcze remont w domku
ojjjj ja nie lubię remontów
ale jak trzeba to trzeba jakoś przetrwam
tym bardziej że mąż nie pozwala mi nic robić
nawet miotły nie daje mi do ręki
zastanawiam się tylko czy zdąży wszystko skończyć do porodu...



mam nadzieję że dam radę

edyta80 no mi gin. wyznaczyła datę porodu na 17 sierpnia


a ja zapomniałam się "pochwalić" że mam jeszcze remont w domku
ojjjj ja nie lubię remontów
ale jak trzeba to trzeba jakoś przetrwam
tym bardziej że mąż nie pozwala mi nic robić
nawet miotły nie daje mi do ręki
zastanawiam się tylko czy zdąży wszystko skończyć do porodu...



ale spróbuje