reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Natalka super, że wszystko w porzadku, bo tak sie stresowałas przed ta wizytą:-);-)
Termin masz praktycznie taki jak ja;-)ciekawe, która wczesniej urodzi :laugh2:

Koniecznie wklej zdjecie siusiaczka:-)
 
reklama
Hihi, Natalka taka fotka klejnocików to jest coś! :-D Super, wklejaj szybko!

U nas wagi raczej średne, ja tylko kurdupel, bo donoszona tylko 2600g ważyłam, i tak mi za mało zostało ;-)Julka 2700g ale była ciut za wcześnie, tylko teraz bobas coś duży, bo większy niż na swój wiek, mam nadzieję że jej ta cukrzyca nie utuczy za bardzo :sorry::dry::szok: bo kto to urodzi??

Właśnie kawkę piję, bo zasypiam dzisiaj na stojąco. Wczoraj ciśnienie miałam 90/60 a dzisiaj napewno nie wyższe.

Kira jak USG?
A co z Kasią?? Mam nadzieję, że wszystko ok po tym upadku!
 
No własnie co z Kasią?? Odezwij sie kochana bo sie martwimy:no:

Naur ja po urodzeniu ważyłam 1,5 kg ale spadłam do 1 kg i lezałam przez miesiac w inkubatorze.Tyle, ze u mnie to chyba dlatego, że jestem z bliźniaków i mój brat chyba mi wszytsko zabierał bo wazył po urodzeniu 3600:-):-D:szok:
 
O kurcze Janbor :szok: No to dobrze, że Ci wszystkiego do reszty nie zabrał, żarłok pazerny jeden ;-):shocked2::laugh2:
Ja w kazdym razie mam już poczucie, że jakby co to nasze bobasy już spokojnie mogą przeżyć, nie są już takie malutkie. Ale jak moja gin mówi, do 34-35tc. wytrzymać koniecznie! I ma rację, bo narządy jeszcze się rozwijają. :tak:
 
No pewnie Naur oby wytrzymac chociaz do 35/36 tygodnia zeby nasze dzieciaczki miały łatwiej;-):-D

A mój braciszek do tej pory jest sporych rozmiarów:-):-D

Zycze miłego łikendziku wszytski Mamusiom i ich pociechom, ja zmykam na łikendzik do tesciów, odezwe sie w poniedziałek.Trzymajcie sie rusałeczki:-);-):-D
 
no Natalka koniecznie wklej to zdjęcie

Naur śliczna ta wasza córcia teraz na zdjęciu taka rozbójniczka hihi i jeszcze z samochodem

no właśnie Kasia odezwij się co tam u ciebie mamy nadzieje że wszystko ok po tym upadku

a ja dołączam do klubu arbuzowiczów hihi:)
 
Aniulka dziękuję w imieniu córci. rzeczywiście okropny z niej łobuz :-)
A do klubu ja nie wstępuję, bo mają za dużo cukru, z resztą i tak nie przepadam.
 
Jak tak piszecie ile jeszcze musimy wytrzymać to dodam że kuzynka urodziła swoją córke w 34 tygodniu:tak:mała ważyła 2100g i była cała i zdrowa:tak::-Ddobrze przybierała więc po tygodniu obie były już w domku:laugh2::blink:dziś mała ma 10 miesięcy i rozwija się bardzo dobrze:tak:Jednak niema jak to donosić spokojnie...:tak:Ale co tam...damy radę!!! :tak:
natalka super że wszystko ok :tak::-Dczekamy na zdjęcie:-D;-)
kira a jak u ciebie??

Miłego wieczoru
 
Ojj a ja zmeczona po całym dniu na chacie z robotnikami az mi się rzygać już chce tym wszystkim no a i kupiłam dzis 5 par skarpeteczek takie malutkie fajniutkie no i jeszcze koszule dla siebie z odpinanymi ramiaczkami i mam juz krem i emulsje do mycia oilatum troche sie wykosztowałam ale przynajmniej mam to kupione jutro zamierzam kupic przewijak taki słodziutki i troche ciuszków dla małego:):) hehe za 10 dni mam USG kurcze juz nie moge się doczekać no ale tez strach czy wszystko jest oki. Ale chyba jest skoro mały rusza się jak nie wiem co...

Natalka super że wszystko w porządku z maleństwem no i co najważniejsze chłopaczek już na 100%:) Pieknie.

Naur córeczka sliczna . Bedzie miała wielu adoratorów:):-D

Buziaczki kochane przepraszam ze nie wszystkim odpisałam ale jestem zmęczona i może dopiero jutro moje zaległosci nadrobie w czytaniu...
Pa kobitki
 
reklama
jestem juz jestem,miło ze się o mnie martwicie,jednak po upadku mysle ze ani śladu,nic mnie nie boli ani nie bolało,nic dziwnego mi nie leciało,maluch się rusza wiec chyba wszystko ok,ale strasznie sie bałam,bo faktycznie sobie potem uswiadomilam ze łozysko mogłoby sie odkleic,z reszta w poniedzialek ide na wizyte i na usg wiec lekarz wszystko sprawdzi.

byłam wczoraj na szkole rodzenia...kurcze nie wiedziałam ze ja nie potrafie oddychac:baffled:a juz wcale tak szybko (jak piesek) kurcze zaczynam sie bac porodu,boje sie tego bólu i tego ze nie bede wiedziec co robic:sorry:

co do obiadania sie,do polozna mowila nam ze najlepszy okres na zrzucenie zbednych kilogramow to okres karmienia piersia,powinnysmy wtedy jesc tyle ile jadlysmy zazwyczaj przed ciąża,nic wiecej,a waga szybko sie ureguluje.

co do tych pieluch z wycieciem na pepek to chyba jakas jedna firma ma,huggies chyba,ale nie jestem pewna,poszukam...

dobra bo sie rozpisałam...ale tak to jest jak przez caly dzien nie mialam nawet czasu zajrzec:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry