reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

My staraliśmy się 3 miesiące. Po 2 nieudanych mieściącach zaczełam działać :-) Mężowi kupiłam tabletki z żeńszenia( przedłużają żywotność plemników) a sobie zamówiłam testy owulacyjne( nie użyłam żadnego). Okresy mam jak w zegarku co 28 dni - nasz seks był zaplanowany- 13i 14 dnia cyklu.Pozycja od tyłu......mrrrrrrrr( wyczytałam, że taka skraca drogę plemniczków). 29 dnia cylku nic nie było- zrobiłam test ciążowy OGROMA RADOść i strach, żeby donosić - cały czas biore leki od choroby( cynk - lekarze mówią, że nie szkodzi)
 
reklama
Gosia domyślam sie,gdyby nam nie wychodziło dłuższy czas to wiadomo że trzeba jak w zegarku-cały romantyzm gdzies przepada:no:ciesze sie ze nas to ominelo,ale wiadomo ze jak trzeba to trzeba:tak:
 
ehhh, tak sobie leżałam i stwierdziłam że jeszcze do was zajrzę dzisiaj. Temat starań widzę na tapecie :tak:
My staraliśmy sie 3 lata, leczenie prochy, zabiegi, w końcu nieudana inseminacja. Odpuściliśmy sobie i pojechaliśmy na wakacje na Krete skąd przywieźliśmy naszą pierwszą fasolkę. Niestety 11 sierpnia (w 11 tygodniu ciąży) okazało się że dzidzia nie dała rady. po pół roku mieliśmy zacząć dalsze starania (tak żeby było bezpiecznie po pierwszej utracie), ale po 3 miesiącach zdarzyła nam się "wpadka". którą mam zamiar szczęśliwie na dniach urodzić :-D. Obie ciąże bez leczenia i dodam że lekarz nie dawał nam szans , nawet 1% na naturalną ciążę:confused::cool2: :-).
Szczegółów nie pamiętam, ani dnia ani pozycji w związku z tym ;-)
 
Nie doczytałam jeszcze 4 ostatnich stron, zaraz to nadrobię bo dopiero usiadłam po powrocie i widzę że nikt tu nic nie wie!!
A Claudi urodziła dzisiaj, wtedy kiedy my darłyśmy koty!!!!!!!!!

cytuje smsa:
"Urodziłam dziś o 12.15. Bolało, ale nie było aż tak długo. Napisze więcej jak mnie wypuszczą, ale to za 4-5 dni. trzymam za Was kciukioby poszło lekko. Claudi."

:-) :-) :-)
I co Wy na to?
 
NAUR więc sie szykuj. Ona miała termin na 26 lipca( pewnie wg OM) Jakiś nawiedzony konował przesunął na sierpień. Gdzieś czytałam ,że bardziej są terminy wg Om. Pogratuluj kolejnej mamusi:-)
 
reklama
Naur ale przyniosłaś dobrą wiadomość :tak: super ze Claudi juz ma to za sobą i nie musi cierpieć! zresztą baaaardzo szybko jej to poszło! jeszcze chyba w nocy coś pisała prawda?:szok:

Mrozik płeć to Claudi znała miał być synek :tak:

No to teraz kolej na następną mamusie! dzisiaj pełnia więc szykujcie sie dziewczynki :tak:

GRATULACJE DLA CLAUDI I JEJ SYNKA! DUŻO ZDRÓWKA!!! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry